Do zdarzenia doszło w sobotę po południu na ul. Szeligowskiego w Lublinie. Na odcinku między ul. Choiny a al. Smorawińskiego zderzyły się trzy samochody osobowe.
Jak nam przekazano, kierowca citroena zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Zaskoczyło to jadącego za nim kierowcę volkswagena. Nie zdołał wyhamować i wjechał w tył stojącego przed pasami auta. Następnie pojazd odbił się i uderzył jeszcze w BMW.
Podróżujące autami osoby nie doznały poważniejszych obrażeń ciała. Teraz policjanci będą ustalać szczegółowe okoliczności kolizji. Występują utrudnienia w ruchu.



30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden chciał przepuścić pieszych, drugiego to zaskoczyło, trzeci nie miał szans na uniknięcie zdarzenia – brawo, jazda na zderzaku się kłania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trza za3,14€r0a1ać, nawet jeśli światła pod tepsą są zsynchronizowane z tymi pod realem… zamiast jechać 50/h i trafić lekko na zielone, trza walić 3,14zdą 100/h i być pierwszym na czerwonym hahaa !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trza za3,14€r0a1ać,
Obre z tym π ;D
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zwykle kierowca wieśwagena musiał zaskoczyć inteligencją!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bezwzględne pierszeństwo pieszych na przejściach jest złym przepisem.
Z całą pewnością należy się szacunek i uprzejmość ze strony kierowców, jednak wielokrotnie widać, że znaczna część pieszych łazi jak otumanieni, często w słuchawkach, wlampieni w smartfony, całkowicie lekceważący bezpieczeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jazda na zderzaku, na grubość lakieru, poganianie, przeganianie – te stare nawyki muszą zniknąć z tych siermiężnych głów i nawyków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem o kim piszesz, bałwany,ja robię codziennie ponad sto km i używam lusterka wewnętrznego w samochodzie nie do oglądania urody,a do tego by ten z tyłu we mnie nie wjechał,,a tutaj wszyscy jak będą myśleć to zawsze jak się dwóch zapomni,to trzeci pomyśli ,pieszy też widząc pędzące samochody, może cofnąć się na chodnik,przede wszystkim trzeba patrzeć w lusterka,patrzenie tylko w przednią szybę to za mało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie pędzące samochody? Te, co ruszyły 50m wcześniej z czerwonego? Przecież za kolejne 100 m mają kolejne czerwone (gdy pędzą) bo Peszek polega na tym, że tam światła w stronę Choin są zsynchronizowane hahaaa i wystarczy jechać 50/hvzeby płynnie trafić na zielone.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo karaczan i twoje durne przepisy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zwykle widć najwięcej do powiedzenia mają bałwany które w życiu nie siedziały za kierownicą, no może poza jedną niedzielą w miesiącu. Tak się coraz częściej kończy bezmyślne zapraszanie pieszych na przejście i bezmyślne nagłe hamowanie bez rozeznania co dzieje się wokoło – szczególnie jako zawodowy irytuje mnie bezmyślność kierowców osobówek wbijających się przed jadącą ciężarówkę i znienacka hamujących przed przejściami na które zapraszają pieszych, nawet tych co do jezdni mają jeszcze sporo kroków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki kraj taka kultura
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wyprowadź się czubie do innego kraju, ktoś cię tu siłą trzyma?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I po co tam to przejście jest?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No właśnie, kto to widział przejście przez autostradę…? Zaraz zaraz… no tak, to jest zwykła ulica przez osiedle hahaa