Do zdarzenia drogowego doszło przy ulicy Kilińskiego w Hrubieszowie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o pojeździe, który wypadł z drogi i zatrzymał się w przydrożnym ogródku.
Mundurowi ustalili na miejscu, że 18-letni mieszkaniec gminy Trzeszczany kierując pojazdem marki Ford, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który następnie przejechał przez przyległy do jezdni chodnik i łamiąc ogrodzenie jednej z posesji mieszkalnych zatrzymał się w przydomowym ogródku.
– Jak ustalono, kierowca jechał prawym pasem ruchu na jezdni jednokierunkowej w kierunku ulicy Ciesielczuka. Gdy dojeżdżał do łuku drogi zaczął hamować. Jednak pojazd na śliskiej i mokrej nawierzchni wpadł w poślizg, a kierowca stracił panowanie nad autem. W wyniku tego zdarzenia uszkodzeniu uległa nawierzchnia chodnika, metalowe przęsła, bramka przydrożnego ogrodzenia oraz rośliny z przydomowego ogródka – relacjonuje zdarzenie asp. Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej Policji.
Policjanci zatrzymali 18-latkowi uprawnienia do kierowania. Wkrótce mężczyzna odpowie przed sądem.
2017-09-25 10:51:35
(fot. Policja Hrubieszów)


19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za szybko okey ale dlaczego te kundle za wszystko zabierają uprawnienia ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawo Jazdy to dokument, który potwierdza, że osoba potrafi prowadzić dany pojazd. Jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że jednak ktoś nie potrafi prowadzić pojazdów, to dla dobra pozostałych uczestników ruchy drogowego warto wysłać taką osobę na egzamin sprawdzający kwalifikacje.
Wypadnięcie z drogi stawia pod znakiem zapytania umiejętność jazdy samochodem.
To zdarzenie zakończyło się niegroźnie. Ale przy zbiegu okoliczności mogło skończyć się ofiarami wśród pieszych na chodniku. Chciałbyś, żeby taki Kubica wpadł na Twoje dziecko idące chodnikiem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Paweł i Gaweł ……… a morał jest taki, że Paweł nadaje się tylko na buraki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę że różowy sweterek dla ciebie fredzie to mało ty jeszcze kundel bury jesteś