Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 12 na ul. Koncertowej w Lublinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że dachował tam pojazd osobowy.
Na miejscu mundurowi ustalili, że kierujący pojazdem marki Honda, jadąc od strony centrum w kierunku Czechowa, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który następnie wypadł z jezdni, przejechał przez pas zieleni i chodnik oraz uderzył w pokrywę studzienki kanalizacyjnej. Po tym honda dachowała, a na koniec uderzyła tyłem w drzewo.
Kierujący pojazdem mężczyzna porzucił rozbite auto i oddalił się pieszo z miejsca zdarzenia. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia, jak również to, dlaczego mężczyzna uciekł. Na miejscu jest policyjny przewodnik z psem, trwają poszukiwania kierującego hondą. Funkcjonariusze zabezpieczają na miejscu wszystkie ślady. Nie ma utrudnień w ruchu.















(fot. lublin112.pl)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedny, flaszkę zgubił- dobrze że się nie rozbiła to ją dokończy. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaparkował z rozmachem i poszedł na grzyby. Po co mu przeszkadzać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie poszedł, lecz się wytoczył na grzyby. Ale może na czworaka lepiej się ich szuka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego pod artykułami z menelami na rowerach nie jesteś taki dowcipny? Natomiast domniemane przestępstwo próbujesz obrócić w żart.