Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Groźny wypadek w Bełżycach. Potrącona kobieta trafiła do szpitala (foto)

Po wypadku całkowicie zablokowana jest ul. Lubelska w Bełżycach. Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej drogówki, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.

Do wypadku doszło we wtorek po godzinie 16 na ul. Lubelskiej w Bełżycach. W rejonie skrzyżowania z ul. Łączną i Elekcyjną kobieta została potrącona przez samochód osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak nam przekazano, poszkodowana doznała obrażeń ciała i po udzieleniu jej pierwszej pomocy, została przetransportowana do szpitala w Lublinie. Na miejscu pracują zaś funkcjonariusze lubelskiej drogówki, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku.

Ulica Lubelska jest w tym miejscu całkowicie zablokowana. Utrudnienia mają potrwać do godziny 18.

(fot. nadesłane)

28 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    Efekt likwidacji niebezpiecznych PdP. Zrobiło się bezpieczniej, jak również została poprawiona płynność ruchu. Droga została zablokowana tylko na 4 godziny.

    1. netoperek
      Odpowiedz

      idź do budy i zamilcz. Twych durnych wpisów czytać się nie da.
      popatrz na abramowice 😛

      1. 12345
        Odpowiedz

        On właśnie z tej miejscowości. ?

  2. Franio
    Odpowiedz

    Kolejny dowód na to, że brak pierwszeństwa poprawia bezpieczeństwo osób przechodzących przez jezdnię. Bezpiecznie jak nic.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Ile razy można to samo powtarzać? Na PdP kierujący przepuszczają pieszych, a poza PdP to piesi przepuszczają nadjeżdżające pojazdy.
    Zdarza się niekiedy, że pojazdy ciągle jadą i jadą, ale w takiej sytuacji nie pozostaje nic innego niż uzbroić się w cierpliwość i poczekać. Korona z głowy nikomu nie spadnie jeżeli się ktoś zatrzyma i przepuści pojazdy.

  4. December
    Odpowiedz

    Pierwsza ofiara nowych przepisów. Brawo politycy – macie to na sumieniu.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Bzdura. To tak jakby po wprowadzeniu obowiązku jazdy całą dobę na światłach, obwiniać maszynistę, za to, że nie zatrzymał pociągu, jeżeli jazda na światłach miała poprawić bezpieczeństwo.
      Jeżeli kierujący nie będą się zatrzymywać – a piesi wchodzić niespodziewanie na jezdnię – to do wypadków będzie dochodzić.
      Poprawi się dopiero wtedy, kiedy kierowca zaczną się zatrzymywać, a piesi upewniać, czy do zatrzymania doszło, i dopiero po tym wchodzić na jezdnię.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Jak to jest? Przestrzelić sobie najpierw jedną stopę, potem drugą i strzelać dalej pod siebie w nadziei, że tym razem się trafi?

      1. Duchovny
        Odpowiedz

        Śpij z cebulą w skarpetkach. Efekty cię zaskoczą.

    3. Franio
      Odpowiedz

      To nie politycy dali ciała – lecz ratyfikujący Konwencję Wiedeńską 30 lat temu. Wtedy, w krajach wschodu Europy wprowadzono takie przejścia dla pieszych, na których przyjęło się, że to piesi mają ustępować nadjeżdżającym pojazdom. To jest cały grzech pierworodny, w którym 2 pokolenia kierowców zostały wychowane.
      Efekt widać w statystykach.

      1. M.
        Odpowiedz

        To już chyba poważne stadium choroby. Co na to lekarze?

      2. Franio
        Odpowiedz

        Nawet policjantom drogówki, w pokaźnym artykule, jakoś nie chce przejść przez usta to, żeby zachęcić kierujących do zatrzymywania się w celu przepuszczenia pieszych.
        Napisali wiele o telefonach, ale nawet nie zająknęli się, tym, że kto ma kogo puścić na PdP.

    4. Franio
      Odpowiedz

      To potrącenie to jest właśnie dowód na to, że na jezdni trzeba wyznaczać bezpieczne miejsca do przechodzenia przez jezdnię. Tutaj takiego zabrakło i dlatego osoba przechodząca została potrącona. Jakoś ludzie z jednej strony tej wsi muszą się dostać na drugą stronę. W tej wsi nie ma taksówek, żeby dało się przejechać taxi na drugą stronę ulicy.

      1. Szpynio
        Odpowiedz

        Nie wina osoby przechodzącej tylko wina osobówki kto ma udzielić pierszenstwa osobowka czy pieszy a po za tym to kobieta jechała rowerem osobówki w ogóle nie mają szacunku do pieszych

    5. Franio
      Odpowiedz

      Przecież zdarzenie nie miało miejsca nawet na PdP. To jest za pewne wina osoby przechodzącej i nic zmiana przepisów do tego nie ma.

      1. December
        Odpowiedz

        Ale wmawianie ludziom że mają pierwszeństwo już tak.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy