W środę pracownica Domu Pomocy Społecznej w Tyszowcach w powiecie tomaszowskim porządkowała pokój, który zajmował jeden z pensjonariuszy. W pewnym momencie wśród należących do niego rzeczy zauważyła podejrzany przedmiot. Wyglądał on jak granat. Kobieta o wszystkim powiadomiła policję.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili, iż jest to prawdziwy granat. W związku z tym wprowadzone zostały odpowiednie procedury. Ze względów bezpieczeństwa dyrekcja zadecydowała o ewakuacji części pensjonariuszy do drugiego skrzydła budynku. W działaniach pomagali strażacy.
Na miejscu interweniowali również funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Lublinie. Jak się okazało, granat nie zawierał materiałów wybuchowych.

13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
E musi sztywno było i jaka Krystyna chciała trochę rozerwać towarzystwo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nadal najstarsze pokolenia lepiej przygotowane do wojny niż młodzież.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pewnie były komendant kupił na targu petardy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pewnie ta Rosyjska rakieta wystrzelona w Moskwie co latała nad Polską 🙂 Przyleciała – zruciła granat na DPS i poleciała aby bohatersko ukrajynce mogły ją zestrzelić 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko piss oddało władzę i już szykują pucz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
100/100
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupił na sylwestra ale go oszukali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać podopieczny chciał się bronić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze z 44tego i tego przed wyborami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Babcia dynamit
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko peło dorwało się do władzy i burdel w kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Następny nawiedzony, któremu wszystko z jednym tylko się kojarzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i co na to pensjonariusz?