Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 16 w Głusku. Kierująca fordem 46-letnia kobieta, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, auto wypadło z drogi i dachowało w głębokim, przydrożnym rowie. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Przed przyjazdem ratowników kobieta sama opuściła pojazd.
Pomimo groźnie wyglądającego zdarzenia nikt nie ucierpiał. Kierująca podróżowała sama. Funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.



2016-01-08 17:11:06
(fot. Nadesłane)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobrze , że wody nie było 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co głęboki rów robił na łuku drogi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślisko dzisiaj okropnie więc nic dziwnego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jeździj na letnich” – mówili. „Klimat się ociepla, zimy nie ma, zaoszczędzisz na oponach” – mówili…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opony zimowe, także to nie „ta” 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Błąd w materiale , winno być Baba kierowała pojazdem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brak słów to na twój komentarz.