W minioną sobotę, po godzinie 21:00, dyżurny parczewskiej jednostki Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące dachowania pojazdu w rejonie wiaduktu w miejscowości Królewski Dwór, na drodze wojewódzkiej nr 815. Na miejsce natychmiast skierowane zostały służby ratunkowe – zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policję.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący pojazdem marki Ford, jadąc z miejscowości Parczew w kierunku Lubartowa, na prostym odcinku drogi najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków ruchu. W wyniku tego stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do zjechania na przeciwległy pas ruchu, wjazdu na pobocze, a następnie do przydrożnego rowu. Po uderzeniu w ziemię ford dachował i zatrzymał się na środku drogi na dachu.
W pojeździe podróżowały dwie kobiety – 18-letnia mieszkanka gminy Milanów oraz 17-letnia mieszkanka Parczewa. Jedna z nich w wyniku uderzenia została wyrzucona z pojazdu, a druga zdołała opuścić leżące na dachu auto o własnych siłach. Obie kobiety z obrażeniami ciała zostały przetransportowane do szpitali w Parczewie i Lublinie.
Kierującą drugim pojazdem, marki BMW, była 18-letnia mieszkanka gminy Dębowa Kłoda. Kobieta, poruszając się w kierunku Parczewa, zauważyła chmurę dymu na drodze i natychmiast zaczęła hamować. Niestety, na jej pasie znajdował się przewrócony ford, którego nie udało jej się ominąć, co doprowadziło do zderzenia. Kierująca BMW była trzeźwa i nie potrzebowała pomocy medycznej.
Policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne pojazdów, a po wykonaniu niezbędnych czynności przekazali je osobom wskazanym. Droga w rejonie zdarzenia była zablokowana, a mundurowi kierowali ruch na objazdy. Obecnie trwają ustalenia dotyczące wszystkich okoliczności zdarzenia.


29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tym razem ford wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej! A kierowniczka burakowozu to na co się gapiła, że przywaliła w odpoczywającego na wznak forda?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzieci w autach. To z jakimi prędkościami jechali wyznawcy Buddy? Fajny kolega .
Wogolem co to za komunikat policji że ktoś nie dostosował prędkości. Powinno być napisane że jechał jak bandyta!
Po drugie z jaką prędkością jechala 18 latka że nie widziała co się dzieje parę metrów przed nią. Jakby sprawdzić logi w telefonie to pewnie by wyszło że korzystała z social media.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupa śmieci, jak widać na załączonym obrazku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łolaboga toz mój stary Ignac tydzień temu wziół piniendze za buraki i kupił Dżesyce auto a tu moż. Takie ino nieszczęście. A piniendze jak szkoda bo nie było łałto kasko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie byli rodzice?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie łosie/sarny wbiegające niespodziewanie wprost przed rozpędzone auto, to innym razem samochody na dachu pojawiające się tuż przed maską.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie łosie/sarny wbiegające wprost przed rozpędzone auto, to innym razem samochody dachujące tuż przed maską.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nadmierna prędkość zrobiła swoje jeździć to trzeba umieć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale 17sto i 18sto letnia rzeźnia…
…szypkie i głupje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To niesprawiedliwe. Chore przepisy.
Winnym dachowania będzie uznany kierujący, który spowodował dachowanie.
A winnym najechanie będzie uznany kierujący, który dokonał najechania.