Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Episkopat Polski krytykuje wprowadzenie przedmiotu Edukacja zdrowotna w szkołach

Od września 2025 roku w szkołach pojawi się nowy przedmiot – Edukacja zdrowotna. Zastąpi on dotychczasowe Wychowanie do życia w rodzinie. Konferencja Episkopatu Polski w opublikowanym liście wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec treści zawartych w podstawie programowej nowego przedmiotu, wskazując na zagrożenia dla wychowania dzieci i ochrony rodziny.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w liście skierowanym do wiernych podkreśliło, że dzieci wymagają miłości, troski i ochrony ze strony rodziców. Hierarchowie przypomnieli, że rodzice będą mieli możliwość decydowania o uczestnictwie swoich dzieci w nowych zajęciach, jednak – ich zdaniem – zawarte w nich treści stanowią poważne ryzyko dla wychowania i rozwoju młodych ludzi.

Zdaniem biskupów Edukacja zdrowotna, choć prezentowana w mediach jako przedmiot wspierający dobrostan uczniów, w rzeczywistości w istotnej części koncentruje się na zagadnieniach seksualności. Kościół zwraca uwagę, że proponowane podejście do tematu odbiega od tradycyjnego rozumienia małżeństwa i rodziny. W liście wskazano, że rodzina oparta na relacji ojca, matki i dzieci została zmarginalizowana, a macierzyństwo przedstawiono jako źródło zagrożeń.

Według Prezydium KEP, nowy przedmiot wprowadza elementy erotyzacji dzieci i młodzieży. Biskupi podkreślają, że w przedstawianej wizji aktywność seksualna została oderwana od małżeństwa i pokazana jako forma wolności, przy czym jedynym kryterium współżycia miałaby być świadoma zgoda. Takie ujęcie – jak czytamy w liście – stawia pod znakiem zapytania prawidłowy rozwój osobowy dziecka oraz przyszłość demograficzną kraju.

Kolejnym zarzutem wobec Edukacji zdrowotnej jest obecność w podstawie programowej treści odnoszących się do tożsamości płciowej i problematyki osób LGBTQ+. Zdaniem hierarchów, program zachęca dzieci i młodzież do odrzucenia własnej płci biologicznej, otwierając drogę do identyfikacji odmiennej od rzeczywistości biologicznej. Biskupi ostrzegają, że konsekwencją takiego podejścia mogą być decyzje prowadzące do nieodwracalnych zabiegów chirurgicznych.

W liście zaznaczono również, że przedstawiona w Edukacji zdrowotnej wizja płci i seksualności jest sprzeczna z polskim systemem prawnym, w tym z konstytucyjną ochroną małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i ojcostwa. Hierarchowie przypomnieli, że prawo oświatowe obliguje instytucje państwowe do działań prorodzinnych, a polskie przepisy uznają istnienie dwóch płci: męskiej i żeńskiej.

Prezydium KEP uznało, że wprowadzenie nowego przedmiotu, w połączeniu z ograniczaniem lekcji religii, wpisuje się w próbę zmiany prawa w kierunku antyrodzinnym i destabilizującym rozumienie płci. W dokumencie przypomniano, że nauczanie Kościoła traktuje seksualność jako dar służący miłości małżeńskiej i rodzicielstwu, a męskość i kobiecość – jako część stwórczego zamysłu Boga.

W końcowej części listu biskupi zwrócili się bezpośrednio do rodziców, apelując o odpowiedzialność za wychowanie dzieci. Podkreślili, że to właśnie rodzice ponoszą przed Bogiem odpowiedzialność za formowanie młodego pokolenia. Wezwali, aby nie wyrażali zgody na udział dzieci w zajęciach Edukacji zdrowotnej, które – w ocenie Kościoła – stanowią zagrożenie dla moralnego rozwoju uczniów.

– Drodzy Rodzice! Przyszłość dzieci jest w Waszych rękach. Pamiętajcie, że jesteście w sumieniu przed Bogiem odpowiedzialni za ich prawidłowe wychowanie. Nie wolno Wam zgodzić się na systemową deprawację Waszych dzieci, która ma być prowadzona pod pretekstem tzw. edukacji zdrowotnej. W trosce o wychowanie i zbawienie, apelujemy, abyście nie wyrażali zgody na udział Waszych dzieci w tych demoralizujących zajęciach – zaapelowali biskupi.

List podpisali: abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Józef Kupny – zastępca przewodniczącego oraz bp Marek Marczak – sekretarz generalny KEP.

57 komentarzy

  1. Wojciech
    Odpowiedz

    Najlepiej to Jarosław pokazuje jak założyć kochającą rodzinę, spłodzić syna, posadzić drzewo i utrzymać to wszystko.

    1. Widz
      Odpowiedz

      Polecam w necie; Śledztwo Buś, Wstydliwa tajemnica Kaczy…, Mąż Kaczy…. Dodatkowo wywiad z dziennikarzem, którego prezes pozwał za artykuł o sobie. Pozew dotyczył naruszenie dobór osobistych , a nie zniesławienia… Tylko sąd PiSowski po przedłożeniu dowodów i listy świadków, sprawę wyciszył… ,,Walka” prezesa z LBGT jest cyniczną potrzebą dla swojego elektoratu… Obłuda i zakłamanie jak zwykle w cenie w tej formacji i jej władzach!

  2. Jełgieniusz
    Odpowiedz

    W każdym normalnym kraju episkopat ma g do gadania.

  3. Zadziwionyy
    Odpowiedz

    Wiadomo. Ciemny lud łatwiej straszyć piekłem i cołaskę zbierać.

  4. G Braun
    Odpowiedz

    Episkopat nie h odpowie za pedofilię, za to dzieje się na plebaniach w całym kraju , zajmie się mieleniem nie robieniem pieniędzy a najlepiej niech wszyscy funkcjonariusze KK wyjadą do Watykanu.

  5. AnoAno
    Odpowiedz

    A co oni reprezentuja???. Jak cos nie pasuje to ich szef jest w watykanie… i tam powinni im placic za nie robienie nic…. no czasem na plebani kogos zajezdza…
    .

  6. Pastafaranin
    Odpowiedz

    Przypomina się broszura „Kanalizacja miasta Warszawy jako narzędzie judaizmu i szarlatanerii w celu zniszczenia rolnictwa polskiego oraz wytępienia ludności słowiańskiej nad Wisłą”

  7. Em Patyk
    Odpowiedz

    Drodzy biskupi, (nawet zdecydowanie za drodzy) zwalcie się swojemu szefowi do Watykanu, niech was żywi i utrzymuje, a nie wszyscy polscy podatnicy (jak leci: wierzący i nie wierzący).

  8. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    Największym zagrożeniem dla wychowania dzieci i ochrony rodziny jest sam Episkopat Polski wpieprzający się z buciorami we wszystkie sfery życia Polaków (z rządem włącznie).

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy