Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Drzewo runęło na drogę i uszkodziło ogrodzenie. Mieszkańcy boją się o bezpieczeństwo (zdjęcia)

Nasz Czytelnik ma pretensje do władz miasta, że nie robią nic, aby poprawić bezpieczeństwo na ul. Porannej związane z drzewami. Kilka dni temu jedno z nich runęło na drogę i uszkodziło ogrodzenie pobliskiej posesji.

O całej sprawie poinformował nas Czytelnik, który przesłał nam zdjęcia przewróconego na drogę drzewa. Jak uważa, miasto nie robi nic, aby poprawić bezpieczeństwo na ulicy.

– Dzisiaj rano kolejne uschnięte drzewo upadło na ulicę Poranną i zatarasowało przejazd niszcząc przy tym prywatne ogrodzenie. To już kolejne w ostatnim czasie. Władze Miasta nie mają sobie nic do zarzucenia, poza całkowicie rozbieżnymi odpowiedziami w sprawie pielęgnacji drzew, które znajdują się wzdłuż pasa drogowego. Na pismo mieszkańców Architekt Zieleni Miejskiej odpowiada, że nie posiada kompetencji do wystąpienia z wnioskiem w celu uzyskania zgody na usunięcie drzew. Czy zatem nie należy ustalić właściciela działki i zmobilizować go do pielęgnacji własnego lasu, który biegnie wzdłuż ulicy? – pyta mieszkaniec.

Nietrudno sobie wyobrazić rozmiar tragedii w momencie, kiedy takie drzewo upadłoby na jadący pojazd lub idącego pieszego. W tym przypadku zakończyło się na uszkodzonym ogrodzeniu i zatarasowanej drodze.

– Przeprowadzona w terenie wizja lokalna stwierdziła, że drzewo rosnące poza pasem drogowym, na prywatnej posesji przy ul. Porannej, w ostatnich dniach wywróciło się, skutkiem czego uszkodziło ogrodzenie posesji przy tej ulicy. Pień drzewa został pocięty, aby udrożnić przejazd tą ulicą. Pocięte kawałki pnia zostały złożone w miejscu niekolidującym z przejazdem drogą. Drzewo nie stanowiło własności miasta, dlatego pocięte elementy nie mogą być zabrane przez miasto. Wszelkie sprawy odszkodowawcze tytułem zwrotu kosztów naprawy ogrodzenia mogą być rozstrzygane na drodze cywilno-prawnej między właścicielami terenu – wyjaśnia Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Mieszkaniec ulicy Porannej zaznacza, że być może musi się komuś coś stać, aby na poważnie ktoś zajął się tym problemem.

– A może do trzech razy sztuka, bo jak słyszymy od służb mundurowych dopóki nikomu nic się nie stanie to władze Miasta nic nie zrobią. Jeżeli chodzi o gałęzie i zarastanie ulicy okazuje się, że w zakresie działalności Biura Miejskiego Architekta Zieleni pozostaje niewielka liczba drzew, które rosną wzdłuż ul. Porannej – pisze Czytelnik.

Miasto tłumaczy, że faktycznie wzdłuż wspomnianej ulicy niewielka liczba drzew jest w zakresie działalności Biura Miejskiego Architekta Zieleni i są one objęte opieką.

– W zakresie działalności Biura Miejskiego Architekta Zieleni pozostaje niewielka liczba drzew, które rosną wzdłuż ul. Porannej i są one objęte opieką. Niemniej jednak Biuro Miejskiego Architekta Zieleni oraz firmy opiekujące się zielenią w tym rejonie stale monitorują zieleń miejską znajdującą się na tej ulicy, ale tylko w przypadku zagrożeń z jej strony mogą interweniować. W takich sytuacja można również zawiadomić Straż Miejską, która nawiąże kontakt z właścicielem posesji w celu usunięcia zalegającego drzewa na części wspólnej terenu, z której korzystają też inni użytkownicy ruchu – dodaje Justyna Góźdź.

(fot. nadesłane)

29 komentarzy

  1. Sołtys
    Odpowiedz

    Ciekawe czy ktoś odda pieniądze za uszkodzone ogrodzenie czy będzie jak w przypadku potrącenia dzikiego zwierzęcia???

    1. Fryta
      Odpowiedz

      płaci właściciel drzewa lub jego ubezpieczyciel (o ile miał sensowne ubezpieczenie, a nie po taniości).

    2. Swawolnik pospolity
      Odpowiedz

      Jak nie daj Boże znajdą właściciela tego lasu, to może wyduszą z niego parę złotych, a jak nie to muszą zadowolić się tym upadłym drzewem na opał.
      T na oko sądząc tydzień palenia będzie…

  2. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Nietrudno sobie wyobrazić rozmiar tragedii w momencie, kiedy takie drzewo upadłoby na jadący pojazd idącego pieszego, albo nie daj Boże wycieczki całego przedszkola, czy pielgrzymki do nikąd.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy