Już od dwóch miesięcy można korzystać z nowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 747 od węzła Węglin. Dzięki temu czas przejazdu znacznie się skrócił, poprawił się znacząco również komfort jazdy. Nie wszyscy jednak mają powody do zadowolenia. Kierowcom, którzy nie znają okolicy, zamiast ułatwienia, drogowcy zafundowali dodatkowe problemy. Mianowicie kierowcy jadący od strony Lublina, przed kościołem w Konopnicy widzą znak informujący, iż w kierunku Opola Lubelskiego należy się kierować w prawo.
Wjeżdżają więc na „starą” trasę, a po kilku kilometrach, tuż za lotniskiem w Radawcu, zauważają kolejny znak, tym razem informujący o końcu drogi. O ile dla małych aut nie stanowi to problemu, gdyż mogą bez problemu zawrócić, to gorzej jest z ciężarówkami. W wyniku manewrów zawracania tymi ważącymi minimum po kilkanaście ton pojazdami, niszczona jest zieleń jak też niektóre elementy drogowej infrastruktury. Jak alarmują nasi czytelnicy, część kierowców aut osobowych również powoduje sporo szkód. Zamiast wycofać, wjeżdżają na chodnik i ścieżkę rowerową i dojeżdżają do przebiegającej tuż obok nowej trasy.
Jak często się to zdarza wskazuje fakt, że w poniedziałek, gdy na miejsce pojechał nasz reporter, zastał ciężarówkę, której kierowca akurat starał się wydostać z pułapki. Po chwili pojawiło się kolejne auto. W ciągu pięciu minut trzech kierowców dojechało do końca drogi starając się dojechać do Bełżyc, czy też Opola Lubelskiego.
Jak długo potrwa taka sytuacja, nie wiadomo. Pomimo naszych starań, przez tydzień nikt z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie nie zdołał odpowiedzieć, dlaczego do tej pory nie zostało zmienione oznakowanie, jak również czy i kiedy zostanie to zrobione.
(fot. lublin112)
2017-11-19 :17:39
48 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale ktoś dokonał odbioru przy okazji padło parę politycznych manifestów ksiądz swoje wziął za pokropek a ludzi ma się gdzieś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I teraz każdego kto odbierał powinno wymienić się z imienia i nazwiska a następnie podzielić koszty naprawy i obciążyć. Może wtedy zastanowiliby się czy odbiór polega na sprawdzeniu budowy czy na wzięciu pieniędzy i piciu wódki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze prawi…. polać mu !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ten znak stoi w rejonie oddanej inwestycji? Ktoś inny zaspał i tam należy szukać śpiocha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież tam stoi znak żę jest koniec drogi.
Mało tego jest też opisane droga z pierwszeństwem, ale autor nie chciał zrobić zdjęć tego znaku :/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo pojechał na pamiętać
Czyli za daleko 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O to to.