Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Drogą ekspresową S17 chciała dojść pieszo do Lublina. Interweniowali policjanci

Niebezpieczna sytuacja na drodze ekspresowej S17 w rejonie Garwolina mogła zakończyć się tragedią. W nocy z 9 na 10 kwietnia 44-letnia kobieta poruszała się pieszo poboczem trasy szybkiego ruchu, będąc praktycznie niewidoczną dla kierowców. Dzięki szybkiej reakcji świadka oraz interwencji policji udało się zapobiec poważnym konsekwencjom.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

Do zdarzenia doszło około godziny 0:40. Zaniepokojony kierowca zgłosił służbom kobietę ubraną na czarno, która szła tuż obok pędzących pojazdów. Funkcjonariusze z Garwolina natychmiast podjęli działania i odnaleźli 44-latkę. Jak się okazało, jej celem było dotarcie pieszo, aż do Lublina.

Policjanci zastosowali wobec kobiety mandat, a następnie zapewnili jej bezpieczne opuszczenie ekspresówki. Została przewieziona na stację kolejową, skąd mogła kontynuować podróż w sposób zgodny z przepisami.

Policja przypomina, że obecność pieszych na drogach ekspresowych jest zabroniona. Takie zachowania stanowią poważne zagrożenie zarówno dla samych pieszych, jak i kierowców. Drogi szybkiego ruchu przeznaczone są wyłącznie dla pojazdów silnikowych i nie mogą być wykorzystywane jako ciągi piesze.

Źródło: Policja Garwolin

6 komentarzy

  1. Kompas
    Odpowiedz

    Uznała, że trzymając się ściśle trasy dojdzie bezpośrednio do Lublina, bez zbędnego kluczenia i pytania się o drogę.

  2. Seba
    Odpowiedz

    „Została przewieziona na stację kolejową, skąd mogła kontynuować podróż w sposób zgodny z przepisami”. Czyli pieszo szła po torach🤨

    1. Pociąg do...
      Odpowiedz

      Policja powinna wtedy wyposażyć ją w pręt, który umożliwiłby jej dotarcie do celu wzdłuż torów, tak jak Łazuka w filmie „Nie lubię poniedziałku”.

  3. Prezes Fanklubu Frania
    Odpowiedz

    Brawo dla uczynnych policjantów.
    Zawieźli ją na dworzec kolejowy. Zasadniczo to lepsze niż psycholog z NFZtu.
    Bez kolejki, taniej i po kłopocie, teraz i na przyszłość.

    Szkoda tylko pasażerów w tym pociągu, który miałby duże opóźnienie ustępując pieszej na torach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy