W poniedziałek po godzinie 20 mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Witosa w Rykach zaalarmowali służby ratunkowe o nieznanej substancji, jaka została rozpylona w budynku. Drażniła ona górne drogi oddechowe. Kilka osób skarżyło się, że mają duszności i problemy ze swobodnym oddychaniem.
Na miejsce skierowana została straż pożarna z JRG i OSP w Rykach a także specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego i ekologicznego z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie. Do tego zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nam wyjaśnia mł.bryg. Jarosław Lasek z KM PSP w Rykach, w pierwszej kolejności ewakuowano mieszkańców i ustawiono namiot, w którym mogli się schronić. Następnie wykorzystując specjalistyczną aparaturę dokonano analizy powietrza wewnątrz budynku. Nie stwierdzono żadnego zagrożenia dla zdrowia czy życia mieszkańców.
Nikt też nie potrzebował pomocy medycznej. Dlatego po przewietrzeniu pomieszczeń, mieszkańcy mogli wrócić do budynku. Teraz sprawą zajmują się policjanci, którzy prowadzą czynności wyjaśniające.





(fot. nadesłane – Tomasz)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio w ramach Ostatków odgrzał kapustę z wigilii, została już skonsumowana, zagrożenie chemiczne wróci przy jej wydalaniu. Franiu, może idź gdzieś na pole.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Józek zbączył się sromotnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napewno to jakiś miejscowy deb…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może to smród skunksa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakim cudem udało się przejechać pojazdom straży przez zastawione drogi pożarowe? Strażacy kulturalnie czekali, aż kierujący przestawią auta?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U mnie w podstawówce, za gnoja, kolega rozlał kwas masłowy na drewnianą podłogę. Mieliśmy dwa dni wolne od nauki ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jaka to podstawowka u mnie podobnie bylo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
SP15 na Elektrycznej. Dawno temu