Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na parkingu w rejonie centrum handlowym Skende przy al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie. Policjanci zostali powiadomieni o zderzeniu dwóch samochodów osobowych: seata i volkswagena. Na miejscu interweniowali funkcjonariusze drogówki.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący seatem 18-latek poruszając się po terenie parkingu stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wypadło na teren zielony, uderzyło w cztery znajdujące się tam słupy reklamowe, a także zaparkowanego nieopodal volkswagena.
Kierowcy, a także dwóm pasażerom w podobnym wieku, nic się nie stało. Na szczęście przewracające się słupy nie wyrządziły nikomu krzywdy. Badanie alkomatem wykazało, że nastolatek był trzeźwy. Wyszło jednak na jaw, że przed zaledwie dwoma tygodniami uzyskał uprawnienia do kierowania.
Sprawca kolizji wyjaśniał, iż w trakcie jazdy źle się poczuł i na chwilę stracił świadomość. Policjanci po zapoznaniu się z nagraniami z kamer monitoringu nie uwierzyli w słowa nastolatka. Wynikało z nich bowiem jednoznacznie, iż do zdarzenia doprowadził m.in. styl jazdy kierowcy.
W związku z tym funkcjonariusze podjęli decyzję o skierowaniu do sądu wniosku o ukaranie kierowcy. Zatrzymali mu również uprawnienia do kierowania. Dodatkowo z uwagi, iż nastolatek zapewniał o problemach zdrowotnych, zostanie on skierowany na dodatkowe badania, które mają określić, czy nadaje się on na kierowcę.








(fot. lublin112.pl)
41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz będzie jeździł, ale tą darmową linią do kościoła po białe tabletki od ksiendza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a miała być rozgrzewka przed upalankiem LEVEL HARD…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świadomość to on stracił zaraz po urodzeniu i jak widać, ciągle jej nie odzyskał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No jak mu zrobią psychiatrę to na pewno się będzie… nadawał hahaa !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I kto mu wydał PJ ?? WORD także powinien odpowiadać !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co m
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ale co moa WORD do czyjejś głupoty? Poszedł chłopaczyna na kurs, coś go tam nauczyli, trochę wyklepał na blachę. Manewrów nauczyli jak małpę na zasadzie „jak w tylnym prawym okienku zobaczysz słupek to kierownica o 1/3 obrotu w prawo”. Poszło pacholę na egzamin, przewiózł pupę egzaminatorowi grzecznie i zgodnie z przepisami, więc zdał. Nikt, żaden kierowca świeżo po egzaminie nie był, nie jest i nigdy nie będzie DOŚWIADCZONYM kierowcą. Doświadczonym, mam na myśli że musi zaliczyć w życiu kilka niekontrolowanych poślizgów, przeżyć trochę dziwnych sytuacji na drodze i wyciągnąć z nich wnioski. Word nie ma tu nic do tego że dali mu PJ. A że małolat dorwał brykę, poczuł wolnośc i brak smyczy, w dodatku zobaczył wielki parking, więc postanowił poświrować. A że zabrakło zdolności żeby okiełznać bestię to sie wpi…ł. Nie ma co bic piany, każdy był młody i czasem robił głupie rzeczy, tylko że niektórym brakowało szczęscia 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można to robić w miejscu gdzie nie zagrażasz innym czyli na prywatnym placu lub placu do tego przeznaczonym za opłatą a nie w miejscu uzytkowanym przez innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No można, weź idź i mu to powiedz. Przekonaj małolata żeby zatankował za połowę kieszonkowego a za drugą pojeździł chwilę na placu na Grygowej – i tak regularnie co jakiś czas
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybko za kierownicę już nie wsiądzie – i bardzo dobrze udowodnił przecież, że dzieciom na osiemnastkę samochodów nie powinno się ofiarowywać. Dla niektórych opanować jazdę na rowerze miejskim, a nawet hulajnodze to szczyt możliwości intelektualnych.