W poniedziałek do Polski przyjechała delegacja posłów do Parlamentu Europejskiego z Komisji Rozwoju Regionalnego. Specjalna wizyta rozpoczęła się w województwie lubelskim, a jej celem jest zapoznanie europosłów z wyzwaniami i potrzebami regionów przygranicznych, które odgrywają kluczową rolę w bezpieczeństwie i rozwoju całej Unii Europejskiej. Posłowie odwiedzą także Podlasie oraz Warmię i Mazury.
Delegacji przewodniczy Andrey Novakov, towarzyszą mu politycy z Bułgarii, Rumunii, Niemiec i Łotwy. Ze strony polskiej dołączyli m.in. inicjatorka wizyty posłanka Marta Wcisło czy też wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. Jak zaznaczono, jest to pierwsza w Polsce tego typu misja Komisji Rozwoju Regionalnego PE.
– Jesteśmy zaszczyceni, że możemy dziś gościć przedstawicieli Parlamentu Europejskiego. Że możemy im pokazać najdłuższy odcinek wschodniej granicy Unii Europejskiej – naszego europejskiego domu, o którego bezpieczeństwo na co dzień dbamy. Bezpieczeństwo wschodniej granicy Polski to bezpieczeństwo całej europejskiej rodziny. Norm, wartości, które wspólnie wyznajemy i o które powinniśmy dbać – podkreślił wojewoda.
Z kolei Marta Wcisło zaznaczyła, iż chce, by Europosłowie na własne oczy zobaczyli z jakimi wyzwaniami mierzą się przedsiębiorcy, rolnicy i samorządowcy z regionów przygranicznych, a zwłaszcza z Lubelszczyzny. Delegacja odwiedziła m.in. przejście graniczne w Sławatyczach i Terespolu. Odbyło się też spotykanie z udziałem przedstawicieli Krajowej Administracji Skarbowej, rolników oraz PGE.
– Rozmawialiśmy o wyzwaniach, z jakimi mierzą się regiony przygraniczne – o ich roli, potencjale, ale też o problemach, które wymagają realnego wsparcia ze strony Unii Europejskiej. Na spotkaniu z przedstawicielami Bialskopodlaskiej Izby Gospodarczej poruszono sytuację przedsiębiorców, w szczególności branży transportowej. To właśnie tutaj, na wschodnich terenach Unii, codziennie widać, jak ważne są inwestycje w infrastrukturę, bezpieczeństwo i rozwój gospodarczy tych terenów – mówi Marta Wcisło.
Posłanka dodaje, iż w kolejnych dniach odbędą się liczne spotkania, rozmwy i wizyty terenowe. Wszystko po to, aby pokazać Europosłom, że Polska Wschodnia potrzebuje specjalnego funduszu wsparcia dla regionów przyfrontowych, bo Lubelszczyzna stała się strefą buforową całej Wspólnoty.
(fot. LUW, Marta Wcisło)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bubicz tak krzyczał „Rafał Rafał Rafał” że mu grzywka skakała:) a za Wcisło Lublin przeprasza:)))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że Jagny nie przegnali na drugą stronę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Apage satanas !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i co wniesie tym cisło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyjechali, powyrapiali gały, pokiwali głowami, pokręcili nosami i… pojechali na darmowy obiadek.
Oby sraczki po nim nie dostali bo ogłoszą atak dywersyjny na całą Unię.