Do zatrzymania 4 kobiet doszło w środę przez policjantów z KMP i komisariatu V.
-Funkcjonariusze w zaparkowanym pod sklepem samochodzie, którym poruszały się zatrzymane, ujawnili kilkadziesiąt skradzionych przedmiotów. Były to kosmetyki, ubrania i artykuły spożywcze. Jak się okazało kobiety to dwie siostry oraz córka i synowa jednej z nich. Są mieszkankami Lublina w wieku 29 – 55 lat – informuje asp. Andrzej Fijołek z KWP Lublin.
Jak ustalili policjanci, kobiety kradły w sklepach na terenie jednej z galerii w Lublinie oraz w jednym z dyskontów spożywczych. Kradzieże zauważyła jedna z osób będących w sklepie i zawiadomiła policjantów. Pomocny w udowodnieniu prowadzonego procederu okazał się również sklepowy monitoring.
W czasie zatrzymania jedna z pań źle się poczuła na widok policjantów i konieczne było wezwanie na miejsce karetki pogotowia. Doraźna pomoc szybko pomogła stanąć złodziejce na nogi.
Dziś kobiety zostały doprowadzone do prokuratury. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
2014-07-25 19:42:15
(fot. lublin112.pl)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja mieszkam na wsi i znam osobe która kiedyś kradła damską bielizne która byla rozwieszona do suszenia… 🙂 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze ma policja zadanie zlapać paserkę,która to sprzedaje dalej !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i bluzki nie zje, ale z gołym ciałem po mieście latać trochę głupio. A może to takie hobby ludziska teraz mają, że po nudnej pracy wybierają się na łowy, żeby sobie trochę adrenalinę podnieść?
No chyba że to „tajemnicze klientki” były!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No napewno. Ludze uczciwie pracuja a tu ci przyjdzie taka jedna z druga i kradnie. Pracyjest duzo trzebse tylko postarac. Taki pracownik sklepu musi pozniej zaplacic za towar ktory ktos sobie postanowil ukrasc i odbiera mu sie tym samym ciezko i uczciwie zarobione pieniadze. Powinni sadzac do wiezienia za kradziez bluzki za 19.90. Jeszcze rozumiem jak ktos chleb ukradnie bo jest jest glodny ale bluzki przeciez nie zjesz. I najgorsze ze kradna damesy dobrze ubrane wyfiokowane a nie naprawde biedni ludzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się moja żona pracuje w sklepie odzieżowym – opis złodzieja jak powyżej – dobrze ubrana damulka ą i ę a tylko patrzy żeby coś zapierdolić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wszystko wina tuska. (celowo z małej litery)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdyby normalna praca była za godziwe pieniądze to takie rzeczy by się nie działy. a jest bieda bezrobocie ja jak już jakaś praca sie znajdzie to za żałosne pieniądze, które nie wystarczają na utrzymanie rodziny, dlatego won z kraju rządowe skurwy**yny, którzy co się dało sprzedali a co nie roz**ebali!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rząd też ******* na naszych oczach i nikt ich nie posadzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rodzinny interes 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no ciekawe czy były to osobniki „narodowości romskiej”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobre pytanie 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale jakby były to by nie można o tym napisać, bo to politycznie niepoprawne, zwłaszcza, gdy nazywa się rzeczy po imieniu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wypadałoby, żebyście jako dziennikarze nauczyli się pisać prosto i zrozumiale. Co to jest za potworek językowy ten „dyskont” i kiedy „sklep spożywczy” wyszedł z użycia?