Przejdź do treści
czwartek, 15 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

– Nie mamy czego świętować. Kolejne gminy odwołują dożynki

Gdy w jednych gminach rolnicy kończą żniwa i szykują się do nadchodzącego Święta Plonów, w innych próżno szukać osób, chętnych do świętowania. Przybywa gmin, w których dożynki zostały odwołane.

Jednym z największych świąt gospodarskich rolników, są co roku dożynki. Są one ukoronowaniem całorocznego trudu, więc obchodzi się je po zebraniu plonów. Rolnicy dziękując za zbiory, uczestniczą w pochodach z wieńcami i chlebem upieczonym z mąki z tegorocznych zbiorów. Później nadchodzi czas zabawy. W tym roku nie wszyscy mają jednak powody do świętowania. W wielu gminach, zwłaszcza na terenie powiatu bialskiego, szaleje wirus afrykańskiego pomoru świń. Całe stada w dziesiątkach wsi musiały zostać wybite. Do tego liczne obostrzenia związane z bioasekuracją sprawiają, że rolnicy mają problem ze sprzedażą plonów.

Dlatego też w wielu gminach zadecydowano o odwołaniu tradycyjnego Święta Plonów.

– W tym roku, w związku z wyjątkową sytuacją w której teren naszej gminy znalazł się w strefie zapowietrzonej i zagrożonych wirusem afrykańskiego pomoru świń, oraz trudną sytuacją w rolnictwie, wraz z radnymi podjęliśmy decyzję o ograniczeniu programu dożynek gminno – parafialnych w Puchaczach. Odbędzie się tylko uroczysta msza święta w intencji rolników i ich rodzin, tradycyjne przykazanie darów, chleba oraz udział wieńców dożynkowych we Mszy Świętej – wyjaśnia Krzysztof Adamowicz wójt gminy Międzyrzec Podlaski.

Podobnie będzie w gminie Hanna w powiecie włodawskim.

-W związku z wystąpieniem ogniska afrykańskiego pomoru świń na terenie gminy, podjęłam decyzję o odstąpieniu w bieżącym roku organizacji dożynek gminnych. Odbędzie się jedynie uroczystość w kościele, czyli Msza Święta w intencjach: za parafian i gości, w intencji rolników oraz z racji realizacji projektu Nadbużańskie Zabytki Architektury Drewnianej w Gminie Hanna. Po mszy nastąpi symboliczne podzielenie się chlebem – tłumaczy Grażyna Kowalik, Wójt Gminy Hanna.

W samym tylko powiecie bialskim, decyzję o odwołaniu imprez dożynkowych podjęło do tej pory 8 gmin. Są to m.in.:Leśna Podlaska, Międzyrzec Podlaski, Piszczac czy Łomazy. Oprócz tego, że zgodnie z rozporządzeniem powiatowego lekarza weterynarii obowiązuje tam zakaz organizowania zgromadzeń publicznych na terenie zapowietrzonym, to też rolnicy nie mają powodów do świętowania.

-Nie mamy czego świętować. To jest klęska. W niektórych gminach tylko w jednej czy kilku wsiach pozostała trzoda chlewna i nie ma poważnych obostrzeń. W pozostałych wybite zostały wszystkie świnie. Dla wielu z rolników było to jedyne źródło utrzymania – tłumaczył nam pan Mirosław z gminy Leśna Podlaska.

(fot. lublin112)
2017-08-19 18:15:43

25 komentarzy

  1. ałtor
    Odpowiedz

    Świniarze strzelają focha bo im nikt nie chce dać naszej (podatników) kasy. Trzeba było sobie trzodę ubezpieczyć. Przyzwyczaili się krusowcy, że wszystko mają za półdarmo. W przychodni to pierwsi jesteście do kłótni o kolejkę a płacić uczciwych składek się nie chce bo szkoda kasy. Bo synkowi trza woldzwagena kupić a córce mieszkanie w Lublynie.

  2. nara
    Odpowiedz

    Każda praca w gospodarstwie ,które ma produkcję świnek ,krówek czy inną jest ciężka i tu niema co się czarować.Ja nie mam urlopu tylko jak zachoruję ale i wtedy trzeba isć i obrządzać bo nikt tego nie zrobi za mnie ,tak było i będzie że ludzie z miasta nie rozumieją nas ze wsi fajnie jest jak da się chlebek pieczony i pachnący serek jajo ,i nie pytają się jak ty sobie z tym wszystkim radzisz a człowiek się cieszy że umie to sam zrobić i niema w tym chemii i tak świętuje sam swoją ciężką pracę pozdrawiam ja też nie mam ochoty świętować w mojej Gminie SAWIN dożynek…

    1. abażur
      Odpowiedz

      Rolnictwo to strategiczny sektor narodowej gospodarki!! Głupie komentarze kretynów z miasta dla których jedzenie bierze się ze sklepu, którzy nie wiedzą co to głód, tego nie zmieni! Rolnictwo to ciężka harówka kto miał z nim do czynienie to wie ale dla „miastowych” „chłopu rośnie a on se leży i ciągnie kase z UE…” …

      1. zooołza
        Odpowiedz

        brawo,brawo,brawo- abażur- nareszcie mądry komentarz…….pozdro ze wsi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  3. Ścierwuch Tony
    Odpowiedz

    Co mają świnie do zdoża rolniku przypominam że chleb piecze się z mąki a nie ze smalcu pozdrowienia więc dożynki powinny być udane

    1. wt
      Odpowiedz

      Na pewno jesteś wiernym wyborcą PISu i w ramach dojnej zmiany karzesz ludziom świętować chociaż nie mają do tego żadnej ochoty. To tak jakbyś stracił pracę, nie miał na utrzymanie rodziny a jakiś gostek byłby zdziwiony, że się nie cieszysz i nie masz ochoty do zabawy. Bo dożynki to święto plonów czyli podsumowanie żniw ale i okazja do zabawy. W tym roku to bardziej stypa bo ten wspaniały propagandą swą rząd tylko zakazuje, nakazuje ale nie pomaga… Gdybym był złośliwy powiedziałbym, że dobrze im tak bo tamte rejony to bastion PISu ale tak naprawdę to mi ich szkoda bo tracą swój wieloletni biznes osiągnięty ciężka pracą.

      1. olo
        Odpowiedz

        Co zabrali emeryturę milicjantowi że tak psioczy na PIS.

      2. dar bor
        Odpowiedz

        kolejna osoba która wpeird… polityke w rozmowe bo nie potrafi sie sama wypowiedziec … żałosne. jeszcze poskarż sie że jesteś w uni i to że nie dostałeś renty za siedzenie w domu bo przeciez nalezy Ci sie bo pracoweałóeś w swoim życiu pół roku raz i teraz całe zycie bedziesz jechac na zasiłku

        1. Konkret
          Odpowiedz

          święte słowa!! dar bor

        2. ament
          Odpowiedz

          ale ci się pokiełbasiło.. to nie „wt” „wpierd..” politykę do rozmowy tylko politycy i wysłannicy z waty kanu w życie ludzi… Poświętowało by się ale rolnicy nie mają ochoty… Producenci zboża nie mają odbiorców w postaci „świniarzy”, z eksportem cieniutko, zboże w silosach myszy wpierdzielają… a miało być tak pięknie po „dobrej zmianie” a tu tak samo… tylko twarze pasożytów inne…

  4. qwerty
    Odpowiedz

    uuuu! niejednemu proboszczowi pękata koperta przejdzie koło nosa. i tym tęgogębnych lokalnych, złotoustych wszelkiej maści polityków i działaczy ubędzie słuchaczy

    1. chemia w żywności
      Odpowiedz

      Coś ci się pomieszało w głowie – może to z upału. Dożynki zawsze były komunistycznym świętem w okresie propagandy sukcesu i najdziwniejsze jest to, że jeszcze wspomina się tę cyrkową imprezę, bo to że za rządów PO i PSL urządzano tę błazenadę to mnie nie dziwi

      1. noto
        Odpowiedz

        Bzdury. Dożynki to zwyczaj starosłowiański. Twoja opcja nie przewiduje posiadania wiedzy?

  5. R.
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze, niech się świniarze przerzucą na jakieś uczciwe zajęcie, np. uprawę roli.

    1. Daga
      Odpowiedz

      A co oni niby robią nie uczciwego? Pewnie to że dają Ci mięsa na obiad i wędlinę na śniadania. czasami polecam przemyśleć swoje wypowiedzi.

      1. jOOj
        Odpowiedz

        „świniarze” wciskają na siłę do gardeł mięso konsumentom… Taka jest logika np „R.”..! Oni tylko próbują zarobić na życie zaspokajając popyt na mięso… Popyt którego najważniejszym wymogiem jest NISKA CENA…takie są preferencje konsumentów..! Podsumowując to wina „świniarzy” ale tych którzy te świńskie (mowa o jakości..) mięso żrą..!!! Zgadzam się z R. że ludzie powinni jeść mięsa mniej albo wcale znikło by wiele problemów dotyczących wyżywienia ludzi na całym świecie, ochrony środowiska (chów zwierząt jest obecnie jednym z największych zagrożeń dla środowiska) i chorób cywilizacyjnych w większości wynikających właśnie z takiego stylu żywienia: byle dużo i tłusto i więcej i więcej mięcha.. i przy okazji cukru…!!! a du..y rosną…!

    2. qw
      Odpowiedz

      Uważasz, że ,,świniarze,, nie pracują uczciwie? Dzięki im ludzie uprawiający rolę mogą sprzedać im zboże, słomę choć większość jest samowystarczalna. Mi osobiście sposób karmienia świń się nie podoba ale to już odgórne przepisy to regulują i na to pozwalają. Każdy kto jadł wiejską świnkę wie jak powinna smakować, tj kura a teraz żeby sobie coś uchwać trzeba mieć gdzie, czym karmić co by odróżniało od masowej produkcji.

      1. R.
        Odpowiedz

        Żaden wyzysk nie jest uczciwy. Uprawa roli to współpraca z naturą, porządkowanie jej darów, korzystanie z hojności roślin. Hodowla zwierząt to wynaturzenie, bezduszność, nieuczciwość. Ktoś powie „w naturze zwierzęta drapieżne zjadają inne zwierzęta” – ok, i ludziom też nie zabraniam jeść (choć sam nie jem), ale obecne metody pozyskiwania mięsa są skrajnie w sprzeczności z naturą. I co? I natura PRZYPOMINA nam o tym poprzez epidemie, takie jak afrykański pomór świń (a wcześniej choroba wściekłych krów, ptasia grypa, świńska grypa – ktoś jeszcze pamięta?). Dlatego podtrzymuję, że świniarze (bo to NIE rolnicy) powinni skorzystać z „podpowiedzi” i zająć się czymś uczciwym *wobec natury*. Nie mają roli? To nie problem, mogą się zająć przetwórstwem owoców i warzyw, czy przerobić chlewy na pieczarkarnie. Że „stracili” świnie (tak jakby to były ich…), to jeszcze nie koniec świata – na szczęście.

        1. Dawid K. O.S.T.R.-owiak
          Odpowiedz

          o czym Ty człowieku bredzisz… większość gospodarzy chowa po 4-10 sztuk świń, z czego 3-4 w roku na potrzeby własne. Jakie to jest wynaturzenie? równie dobrze można to samo powiedzieć o pieczarkarniach, a nawet o ludziach – chcą jeść, to trzeba to chodować, bo natura nie wyrabia, a jak nie to likwidować populacje ludzi, w pierwszej kolejności podobnych do Ciebie – oderwanych od rzeczywistości i nie mających pojęcia o wielu sprawach kolesi…
          jak czytam niektóre wypowiedzi, to naprawdę czasem jestem za odstrzeliwaniem niektórych osobników, zanim zaczną się rozmnażać…

        2. Jkr
          Odpowiedz

          Idąc twoim tokiem rozumowania wszyscy mają jeść kamienie i liście z drzew

    3. Ok
      Odpowiedz

      A Ty wtedy bedziesz jadl zarazone mięso z Niemiec

      1. jetpack_remote_comment
        Odpowiedz

        Oj ludzie, ludzie! Dla powyżej i poniżej komentujących. Po pierwsze nikt nagle z głodu nie umrze bo rolnik nagle przestanie chować świnki. W Polsce panuje gospodarka WOLNORYNKOWA. Jeśli nagle wszyscy rolnicy przestaną produkowć zboże, wieprzowinkę czy mleko RYNEK zareaguje. Mleczarnie , zakłady mięsne, piekarnie będą IMPORTOWAĆ z zagranicy np. z Niemiec, Włoch, USA, a nawet z Bangladeszu. I nikomu nie zabraknie serka czy jajeczek czy mięska na obiadek albo śniadanko.

        1. abażur
          Odpowiedz

          Twoja naiwna wiara w mit „wolnego rynku” była by śmieszna gdyby nie fakt że wg twojej „logiki” każdy mógł by nas szantażować głodem…zdzierając z nas jak za „mokre zboże”… Rolnictwo należy do strategicznych działów gospodarki narodowej tak jak np energetyka, która pokazuje jak kończy się liczenie na wolny rynek na rynku gazu… Rypie nas każdy począwszy od gazpromu (najmniej..), a teraz dołączył się do „rypania” Katar, USA i cała kolejka chętnych do „rypania”… Umiesz liczyć licz na siebie!!! Inny przykład: „wolny rynek” finansowy musi być regulowany przez Radę Polityki Pieniężnej czyli organ państwowy…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy