Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chciała ominąć psy, opel uderzył w przepust i dachował. Kierująca trafiła do szpitala

W miniony wtorek w miejscowości Łaziska doszło do dachowania auta osobowego. Do szpitala z obrażeniami ciała trafiła kierująca pojazdem.

Do wypadku doszło we wtorek przed godziną 8 w miejscowości Łaziska w powiecie zamojskim.

– Z ustaleń policjantów wynika, że kierująca pojazdem marki Opel, 33-letnia mieszkanka Skierbieszowa przejeżdżając przez tę miejscowość zjechała na lewe pobocze, uderzyła w betonowy przepust, a następnie dachowała. Prawdopodobnie kobieta chciała ominąć psy, które pojawiły się na jezdni – relacjonuje zdarzenie podinsp. Joanna Kopeć z zamojskiej Policji.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował kobietę do szpitala. 33-latka doznała wielomiejscowych obrażeń ciała. Policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku.

68-107419

2017-06-22 12:44:17
(fot. Policja Zamość)

26 komentarzy

  1. Iras
    Odpowiedz

    1. Zakręt źle wyprofilowany. 2. Zablokowana kierownica. 3. Zwierzę na drodze.
    Z tych trzech najczęstszych tłumaczeń podmiejskich rajdowców w 20-letnich aŁdi A4 tylko awaria samochodu może być usprawiedliwieniem. Oczywiście tylko wtedy gdy pojawia się nieoczekiwanie, a nie była już ta usterka naprawiana sznurkiem od snopowiązałki.
    Niebezpieczne zakręty są oznakowane znakami.
    A zwierzę na wiejskiej drodze to nic niezwykłego. Droga może przecież służyć do pędzenia zwierząt. Zwierzę wbiegające nagle na jezdnię to co innego, ale przydrożne psy zachowują się dość przewidywalnie – inaczej długo by nie pożyły. Mi nigdy pies nie rzucił się pod koła.

    Jeżeli ktoś wypada z drogi na skutek swojej lekkomyślności, brawury czy zwykłego pospiechu – to lepiej dla normalnych uczestników ruchu drogowego, żeby więcej nie kierował pojazdem szybszym niż wózek inwalidzki (ewentualnie rower).

    1. Arek
      Odpowiedz

      A mi wbiegly dwa w pełnym pędzie . Źle się to dla nich skończyło , wręcz bardzo źle .
      Tak więc jak nie wiesz jak to wygląda , to nie pisz że to można przewidzieć .

      1. ament
        Odpowiedz

        wiele rzeczy nie da się przewidzieć ale to że na wsi pies, kura, koń, żubr, bóbr, k..rwa, łoś może wbiec z za krzaka to można a wtedy nie utrzymuje się :”pełnego pędu”… jak się nie ma pełnej widoczności na pobocza… Ty jak sam zauważyłeś tego nie ogarniasz i skutki sam opisałeś…

    2. Ja
      Odpowiedz

      Mi akurat pies wbiegl wprost pod kola z przydroznych krzakow – wygladalo to jakby dwa psy bawily sie w berka i swiata poza tym nie widzialy. Jechalem jakies 3km/h, bo akurat szukalem sklepu i niestety zero szans na reakcje. Na szczescie piesek maly, wiec zmiescil sie pod samochodem i poturbowany lekko pobiegla dalej.
      Natomiast, kwintesencja calej sytuacji byly slowa pewnej mlodej zbulwersowanej kobiety: „no,jak tak mozna…jezdzic samochodem…po wsi??!” 😉

      1. Ja
        Odpowiedz

        *30km/h
        ..aż takiego swietoszka nie bede z siebie robil 😉

  2. Elka
    Odpowiedz

    Myślę że jej ofiara uszczęśliwić obrońców walesajacych się psów i kotów. Ważne że psu nic się nie stało…
    AC miała? Czy będzie szukać właściciela psa ….?

  3. Jasny gwint!!!
    Odpowiedz

    Tak pięknie, to nawet ja bym nie potrafił!!!

    1. niko
      Odpowiedz

      Nic trudnego takiego fikołka wywinąć. Wystarczy pisać sms podczas jazdy .

    2. Stefanek
      Odpowiedz

      No ale co z psem cały i zdrowy ??

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy