Sporą lekkomyślnością wykazał się 70-letni mieszkaniec gminy Nowodwór w powiecie ryckim. W czwartek w godzinach wieczornych podpalił na swojej posesji wysuszone gałęzie oraz resztki organiczne w celu ich szybkiej utylizacji.
Niestety nie zapanował nad ogniem, który bardzo szybko rozprzestrzenił się na sąsiednią działkę rolną powodując pożar wyschniętej trawy. Spaleniu uległo około 20 arów łąki oraz nieużytków.
Nad rozprzestrzeniającym się ogniem musieli zapanować strażacy. Silny wiatr nie ułatwiał im zadania. W akcji gaśniczej uczestniczyły 3 zastępy straży pożarnej z okolicznych miejscowość. Za naruszenie przepisów przeciwpożarowych i wywołanie pożaru 70-latek został ukarany mandatem karnym.


(fot. Policja)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niereformowalny stary Cap.
Tylko wysoka kara finansowa mogłaby go wyprostować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlaczego zabrać a cóż takiego się stało, że oczyścił dziadzio łąkę i krzaki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stary niereformowalny cymbał. Mógł narobić większych szkód.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni zasrańcowi zabrać dopłaty, jeśli je bierze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
WAS ,to co piszesz jest tak oczywiste jak to że jutro też bedzie dzień .Niestety na tej ziemi żyja osobniki posiadajce zbyt niską ilość szarych komórek ,zeby połaczyć ze sobą tak oczywiste fakty że gdy jest tak sucho i mocno wieje ,to sie nie uzywa otwartego ognia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj mocno wiało, a w takich warunkach nie należy palić ognisk, bo ogień bardzo łatwo przerzuca się na sąsiednie trawki, krzaczki, czy co tam jeszcze.