Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Bulwersujące zachowanie kierowcy trolejbusu. Oddał mocz wewnątrz pojazdu, jest stanowcza reakcja MPK (foto)

Wieloletni pracownik lubelskiego MPK dopuścił się zachowania, które jak zaznacza sam przewoźnik, jest oburzające, skandaliczne i żenujące. Władze spółki od razu podjęły decyzję w tej sprawie.

fot. nadesłane

Trudno wytłumaczyć zachowanie kierowcy trolejbusu, który dziś rano załatwiał swoje potrzeby fizjologiczne wewnątrz pojazdu. Wszystko wydarzyło się około godziny 8:30 na ulicy Inżynierskiej w Lublinie. Mężczyzna poruszał się w stronę ul. Wrotkowskiej. Zatrzymał się na zatoce, po czym opuścił kabinę, przeszedł do tylnej części pojazdu, po czym oddał mocz w rejonie ostatnich drzwi.

Świadkami zdarzenia było kilka osób, co więcej wszystko zostało nagrane przez kamery monitoringu na pobliskich budynkach. Jakby tego było mało, po drugiej stronie ulicy znajduje się pętla autobusowa, a na niej… toaleta.

– Trudno było zachować obojętność wobec czegoś takiego. Zachowanie tego człowieka jest obrzydliwe. Przecież w tym miejscu stoją pasażerowie w tym dzieci, dotykają rękoma poręczy, stawiają bagaże. A wystarczyło przejść kilkanaście kroków do toalety – wskazują świadkowie.

O wszystkim powiadomiony został przewoźnik, czyli Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Reakcja była natychmiastowa, pojazd skierowano na zajezdnię, a z kierowcą przeprowadzono czynności wyjaśniające.

Jak wyjaśnia Weronika Opasiak z lubelskiego MPK, od razu sprawdzono również zapisy z zamontowanych w trolejbusie kamer monitoringu. Nagrania potwierdziły całe zdarzenie.

– Zachowanie kierowcy jest oburzające, skandaliczne i żenujące. Jest nam niezmiernie wstyd i trudno to komentować. Nie ma usprawiedliwienia dla takiego zachowania. Kierowca zostanie zwolniony z pracy dyscyplinarnie, ze skutkiem natychmiastowym – dodaje Weronika Opasiak.

Jak ustaliliśmy, kierowca pracował w lubelskim MPK od blisko ośmiu lat. Po incydencie na szczęście trolejbus nie przewoził już żadnych pasażerów. Od razu został skierowany do generalnego mycia i dezynfekcji.

78 komentarzy

  1. Sławomir
    Odpowiedz

    Facet musi mieć nierówno pod sufitem. Dobrze, że go wylali zanim doszło do większej tragedii.

  2. J
    Odpowiedz

    A w ogóle jest tam sracz?

  3. RAZOR
    Odpowiedz

    Drzwi skrzypiały to nasmarował, bo pasażerowie się skarżyli. Trzeba docenić inwencję 🙂

  4. Ketchup
    Odpowiedz

    Patusa powinni wy****ć z roboty, jedyny pojazd jaki powinien prowadzić to ten, który ma rurę wydechową skierowaną wprost na kierowcę – furmankę! Co za kmiot…

  5. Franciszek
    Odpowiedz

    Może MPK zapewnia kierowcom pieluchomajtki? Firmy kurierskie takie dają przydział jedne dziennie i siko-bidon, a jak full to sikasz na paczki.

  6. Gienek alkoholik
    Odpowiedz

    Co za gnidą trzeba być żeby donosić przecież w jego samochodzie nie naszczał.

  7. ****
    Odpowiedz

    de bil roku , ja pierd …. !

  8. Yotek
    Odpowiedz

    Pewnie jeszcze raz obejrzał wczorajsza debatę i uczucia mu się skropliły🤣

  9. koko
    Odpowiedz

    znaczy teren żeby cow id 19 się bał podejść xD

  10. wujo
    Odpowiedz

    To jest właśnie szacunek do drugiego człowieka, do kolegów i koleżanek z pracy, którzy sprzątają i myją autobusy w firmie. Ręki takiemu „koledze” już bym nie podał.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy