Do wypadku doszło wczoraj w miejscowości Witków w powiecie Hrubieszowskim. Przybyli na miejsce strażacy zastali wrak pojazdu, a wewnątrz kierowcę. Mężczyzna był zakleszczony w rozbitym BMW.
Strażacy za pomocą specjalistycznego sprzętu uwolnili mężczyznę z pojazdu. Następnie zespół ratownictwa medycznego przetransportował poszkodowanego do szpitala.
– Jak się okazało ten sam mężczyzna został minionej nocy zatrzymany na Drogowym Przejściu Granicznym w Dołhobyczowie. Chciał przekroczyć granicę nie posiadając ważnych badań technicznych pojazdu. Straż Graniczna poinformowała o tym fakcie policję. Policjanci zatrzymali 21-letniemu obywatelowi Ukrainy dowód rejestracyjny pojazdu i zezwoli na dalszą jazdę w celu wykonania wymaganych badań pojazdu informuje asp. Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej Policji.
Funkcjonariusze ustalili, że pojazd marki BMW poruszał się od strony miejscowości Mircze w kierunku Dołhobyczowa.
– W miejscowości Witków kierowca próbował kilkukrotnie wyprzedzać busa. Kiedy za zakrętem rozpoczął manewr wyprzedzania i zjechał na lewy pas ruchu, kontynuował jazdę tym pasem, pomimo że miał możliwość zjazdu na prawy pas. W pewnym momencie kierujący pojazdem zaczął zjeżdżać na pobocze, a następnie uderzył w przydrożne drzewo – relacjonuje zdarzenie asp. Edyta Krystkowiak.
Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia.
2017-06-23 12:09:19
(fot. Policja Hrubieszów)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Problem z brakiem ważnych badań technicznych rozwiązał się sam. Szkoda, że w podobny sposób nie rozwiązał się problem z bandytą drogowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba jakieś e36, progi pordzewiałe… no poniosło chłopaka.
Apel do bimmera:
Tak wiemy ze jestes homoseksualistą i puszczasz wszystkim oczko w swoim zayebystym e60 co nikt niema tylu pinnindzy żeby sobie takie kupić. Świat cie kocha i podziwia, przestań już tu pisać bzdur wyswiadczysz społeczeństwu przysługę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechał lewym pasem, a potem zaczął zjeżdżać na pobocze – wyraźnie szukał stosownie grubego drzewa.
Nie zaprzeczam, że efekt takiego toku myślenia osiągnął zupełnie niezły, mnie sie natychmiast to podoba sie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To Ukrainiec może robić badania techniczne na terytorium Polski ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest nie ważne
Czy Brawurka byłą sama ?
Gdzie w tym czasie była Bujka i Bajka
Może któraś z nich kierowała na dopingu 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jezeli porusza sie pojazdem na polskich numerach to musi robić je w Polsce. A co do jazdy na polskich blachach to porusza sie amerykanów bardzo dużo w ten sposób…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, „nico” tym co pozostało po autku nie może robić badań technicznych nie tylko w Polsce, ale i na „bratniej” Ukrainie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może miał polskie blachy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze się stało, że zakleszczył się w tym co niedawno było samochodem, nie mógł zwiać i mówić, że go tam nie było.