Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 22:45 na obwodnicy Lublina. Na drodze ekspresowej S19, na odcinku między węzłami Szerokie a Węglin samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja oraz służba drogowa.
Jak wstępnie ustalono, kierujący BMW mężczyzna poruszał się w kierunku Rzeszowa. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało na prawą stronę. Następnie uderzyło w bariery linowe.
W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Jak wyjaśniał mężczyzna, w trakcie jazdy uszkodzeniu uległa opona w prawym przednim kole. W wyniku tego nie zapanował nad autem. Oględziny pojazdu potwierdziły wersję kierowcy.
Przez blisko dwie godziny występowały niewielkie utrudnienia w ruchu.





(fot. lublin112)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co jest nietypowego w pęknięciu opony? gdyby mu kosmici zajechali drogę – to rozumiem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To że jednym w osobówkach nigdy nie pękają a inni mając pechową markę już tak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochód 20to letni opony 10letnie A prędkość adekwatna do marki pojazdu i jest jak jest