Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Blisko 1300 podpisów przeciwko wiatrakom w gminie Trawniki. Poseł Bartłomiej Pejo interweniuje

Blisko 1300 mieszkańców Gminy Trawniki podpisało się pod protestem przeciwko planom związanym z lokalizacją farmy wiatrowej. Sprawa była omawiana podczas specjalnej sesji Rady Gminy Trawniki, a poseł Bartłomiej Pejo złożył interwencję poselską do władz samorządu, apelując o wysłuchanie mieszkańców i pełną transparentność dalszych działań.

fot. Bartłomiej Pejo

Poseł Bartłomiej Pejo, lider lubelskiej Konfederacji i wiceprezes Nowej Nadziei, złożył interwencję poselską do władz Gminy Trawniki w sprawie planów związanych z lokalizacją farmy wiatrowej na terenie gminy. Działania parlamentarzysty są odpowiedzią na liczne głosy mieszkańców, którzy sprzeciwiają się inwestycji i oczekują od samorządu realnego uwzględnienia ich stanowiska.

Sprawa była przedmiotem burzliwej dyskusji podczas specjalnej sesji Rady Gminy Trawniki. Mieszkańcy wskazywali na obawy dotyczące wpływu planowanej inwestycji na krajobraz, codzienne życie, bezpieczeństwo, środowisko, rolnictwo, wartość nieruchomości oraz dalszy rozwój gminy.

Pod protestem przeciwko planom dotyczącym farmy wiatrowej podpisało się blisko 1300 osób z samej Gminy Trawniki. Zdaniem posła Pejo tak szeroki sprzeciw społeczny nie może zostać zlekceważony.

Mieszkańcy sprzeciwiają się planom dotyczącym wiatraków

– Mieszkańcy mają pełne prawo decydować o swoim najbliższym otoczeniu. Jeżeli blisko 1300 osób z jednej gminy podpisuje się pod protestem, to jest to głos, który władze samorządowe muszą potraktować z najwyższą powagą – wskazał poseł Bartłomiej Pejo.

W trakcie sesji zwrócono również uwagę na sposób prowadzenia dotychczasowych spotkań poświęconych inwestycji. Zdaniem mieszkańców nie dawały one pełnej przestrzeni do rzetelnej debaty, a prezentacja stanowiska inwestora była niewystarczająco zrównoważona głosem ekspertów i strony społecznej.

– Spotkania z mieszkańcami nie mogą być jedynie prezentacją inwestora. Jeżeli wyłącza się mikrofon ekspertom albo ogranicza możliwość zadawania pytań, to trudno mówić o prawdziwym dialogu społecznym – podkreślał lider lubelskiej Konfederacji i wiceprezes Nowej Nadziei.

fot. Bartłomiej Pejo

Apel do władz gminy i radnych

W interwencji poseł zwrócił się do władz Gminy Trawniki o poważne potraktowanie stanowiska mieszkańców oraz zapewnienie pełnej transparentności dalszych działań związanych ze zmianami planistycznymi. Wskazał także na konieczność przeprowadzenia realnych rozmów z mieszkańcami, którzy mogą nie mieć pełnej świadomości planów dotyczących lokalizacji elektrowni wiatrowych.

Poseł podkreślił, że ostateczna odpowiedzialność za decyzję w tej sprawie spoczywa na radnych Gminy Trawniki. Zaapelował, aby przedstawiciele samorządu rozmawiali ze swoimi wyborcami i pytali ich o stanowisko wobec planowanej inwestycji.

– To nie jest decyzja Warszawy, premiera, prezydenta, wojewody, prezesa partii ani nawet wyłącznie wójta. To decyzja radnych Gminy Trawniki. Każdy głos będzie miał tu ogromne znaczenie – powiedział poseł Bartłomiej Pejo.

Poseł deklaruje dalsze wsparcie dla mieszkańców

Poseł Bartłomiej Pejo zadeklarował dalsze wsparcie dla mieszkańców oraz gotowość do podejmowania kolejnych działań w tej sprawie. Jak zaznaczył, samorząd powinien szczególnie uważnie wsłuchiwać się w głos lokalnej społeczności wtedy, gdy sprzeciw jest tak wyraźny.

– Jako poseł z Lubelszczyzny będę stał po stronie mieszkańców, którzy chcą normalnie żyć, chronić swoje otoczenie i mieć realny wpływ na to, co dzieje się w ich gminie. Samorząd ma obowiązek słuchać ludzi, szczególnie wtedy, gdy sprzeciw społeczny jest tak wyraźny – podsumował poseł Pejo.

Sprawa planów związanych z farmą wiatrową w Gminie Trawniki pozostaje jednym z głównych tematów dyskusji w lokalnym samorządzie. Mieszkańcy oczekują od władz gminy nie tylko informacji o dalszych krokach, ale przede wszystkim realnego wpływu na decyzje, które mogą mieć znaczenie dla przyszłości ich miejscowości.

Źródło: Bartłomiej Pejo

24 komentarze

  1. Cham z Karolówki
    Odpowiedz

    Skoro mieszkańcy nie chcą wiatraków tylko uważają, że węgiel z Bogdanki jest przyszłością to proponuje kompromisowe rozwiązanie. Zamiast wiatraków postawcie w gminie Trawniki elektrownie węglową!

  2. Najek
    Odpowiedz

    Ten od wiatraków Pejo to Judarz

  3. Najek
    Odpowiedz

    Ten od wiatraków Pejo po prostu jak Judasz kłamie żeby coś na tym się znał

  4. mundek
    Odpowiedz

    1300 podpisów na ponad 10000 mieszkańców gminy śmiechu warte, za pieniądze z UE zakupili sprzęt za miliony a mentalnie tkwią jeszcze przy widłach i cepie, ludzie czy nie widzicie że populiści podgrzewają wasze decyzje wciskając ciemnotę.

    1. Ja
      Odpowiedz

      1300 to jest sporo bo po pierwsze gmina trawniki ma lekko ponad 9 tysięcy mieszkańców a pamiętajmy, że w tej liczbie podana jest liczba osób w wieku 1-17 czyli tacy którzy podpisu przeciw wiatrakom nie mogą złożyć. Inna kwestia budowa wiatraków ma być w okolicach Biskupic a wiadomo przeciw wiatrakom ktoś z drugiej strony gminy np z Oleśnik nikt nie będzie przeciw wiatrakom „bo jeszcze u nas postawią jak nie tam”. Więc śmiało nawet jakby nie patrzeć na to tylko to co na początku wspomniałem że dzieci podspisow przeciw złożyć nie mogą to 1300 robi jednak wrażenie.

  5. Cichy Ciemny
    Odpowiedz

    Podwyższyć im ceny prądu, światła, jelepstryki i odizolować od księdza „dobrodzieja, a szybko zmienią zdanie.

  6. Krysia74
    Odpowiedz

    Brawo
    Nie dla wiatraką
    Nie dla elektrowni atomowej
    Nie dla 5G
    Nie dla LGLPG+
    Wolne lubelskie dumne lubelskie!

  7. Jopny
    Odpowiedz

    Dla Gminy Trawniki wiatraki te byłby dodatkową kasą na inwestycje i ludzie mieliby dodatkowe dochody ! Myślcie co robicie – NIE słuchajcie – Ciemnoty typu Konfederacja !

  8. [email protected]
    Odpowiedz

    Może nieco inna sytuacja ale opowiem;
    mieszkam bardzo blisko lotniska w Świdniku i ta trasa lądowania przebiega praktycznie nad moją działką i samoloty przelatują naprawdę nisko i głośno i kury mają wywalone na te samoloty niosą zależnie od wielu innych czynników, ale samoloty nic tu nie zmieniają, podejrzewam – że podobnie by było z wiatrakami.

    1. Asdf
      Odpowiedz

      Bo kura to ptak. Samolot to też ptak tyle że mechaniczny.
      Matematykę zostawiam tobie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy