W poniedziałek mieszkańcy Zamościa i okolic dostrzegli wojskowe śmigłowce. Maszyny jednak znacznie różniły się od tych, jakie są na wyposażeniu polskiej armii. Okazało się, że należą one do amerykańskiej armii, która od kilku dni przebywa w Polsce na skutek sytuacji, jaka występuje na Ukrainie. Wylądowały na lotnisku w Mokrem z transportem sprzętu.
Zgodnie z informacją Pentagonu, do naszego kraju skierowano 1,7 tys. amerykańskich żołnierzy, głównie z bazy Fort Bragg w Karolinie Północnej. Jednak to nie wszystko. Coraz bardziej napięta sytuacja sprawiła, iż siły te zostaną zwiększone o kolejnych 3 tys. żołnierzy. Wraz z nimi wysyłany jest także sprzęt oraz pojazdy.
Amerykańskie samoloty lądują na lotnisku w Jasionce koło Rzeszowa. Tam odbywa się rozładunek sprzętu. Z oficjalnych informacji wynika, iż żołnierze mieli zostać zakwaterowani w pobliskim Centrum Wystawienniczo-Kongresowym. Jak się okazuje, część z nich trafiła do Zamościa.
Po południu na lotnisku w Mokrem pojawiły się śmigłowce a także wojskowe ciężarówki. Do tego dochodzą autokary z żołnierzami. Polaka armia na razie nie chce wypowiadać się na ten temat tłumacząc, iż są to dane operacyjne.
Z kolei do Lublina trafili żołnierze brytyjscy. Zostali zakwaterowani w budynkach 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej zlokalizowanych przy Drodze Męczenników Majdanka. Jest to cześć liczącego 600 osób kontyngentu, który przyleciał do Polski aby
wzmacniać bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO. Żołnierze należą do 45. batalionu Royal Marine Commando.

(fot. flightradar, MON)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mówiłem że Putin wybije wam z głowy plandemię.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj będą się dziewczynki tłukły jak bure kotki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak bo ktoś głupi jak ty .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każda mądra… a jak przychodzi co do czego to następuje zanik myślenia 😉