Do zdarzenia doszło około godziny 15 na skrzyżowaniu ul. Sowińskiego z al. Racławickimi. Kierująca mercedesem jadąc al. Racławickimi w kierunku centrum, pomimo zakazu skrętu w lewo w ul. Poniatowskiego, podjęła taki manewr i doprowadziła do zderzenia z jadącym z naprzeciwka chryslerem. Amerykańskie auto wytrącone z toru jazdy ścięło sygnalizator i uderzyło w metalowy słup latarni oświetleniowej.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Do szpitala przetransportowano kierującego chryslerem oraz kobietę z mercedesa.
(wideo Agasz)
W rejonie zdarzenia w ciągu kilku minut utworzyły się potężne korki. Ze względu na uszkodzoną sygnalizację świetlną funkcjonariusze lubelskiej drogówki ręcznie kierowali ruchem.
Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Oboje kierujący byli trzeźwi.
Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od naszych Czytelników – Dziękujemy!

(fot. Czytelnik Rafał)
(fot. Czytelnik Puch39)
(fot. nadesłane -„agasz”)
[map lat=”51.24934846457625″ lng=”22.538969814777374″]
Większy widok mapy
2015-02-03 17:35:18
(fot. lublin112.pl)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głupia pipa.. jak tam nawet strzałki na jezdni pokazują jak jechać i nie ma skretu w lewo… dzieki niej cały Lublin dzis stał a korki aż do saskiego… Podobno Chrystler tak uderzył w słup że spadająca sygnalizacja uszkodziła 3cie auto spadając ale moze to tylko plotki..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
głupoty piszesz każdy ma swój rozum jak jedzie, instruktor może poinstruować jak należy jeździć a później każdy sam podejmuje decyzje o wykonaniu manewru na drodze, jaki ma teraz instruktor wpływ na twoją jazdę? jeździsz jak Ci powiedział he he he nie osłabiaj mnie TO WSZYSKO WINA TUSKA hahahaha może lepiej tak do tego podejść….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty „aluzju nie ponjał”. Chodzi o to, że baba teraz obwinia i szuka winnych u wszystkich, ale nie u siebie.
Pewnie mówi, że nie widziała, że nie wiedziała, że, że, że…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Standard – oboje kierujący byli trzeźwi, ale nieustępliwa baba, przyzwyczajona do tego, że to mężczyzna powinien jej ustąpić. W każdej sytuacji. Należałoby obwinić jej instruktora nauki jazdy, że jej nie nakładł do pustej łepetyny, że na jezdni istnieje inne prawo.