Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

11-latek zadzwonił do ojca, poinformował o nietrzeźwej mamie. Kobieta miała ponad 1,8 promila

Wczoraj policjanci z Krasnegostawu zatrzymali kobietę, która mając w organizmie 1,8 promila alkoholu zajmowała się dwójką dzieci. O fakcie tym zaalarmował mundurowych były mąż kobiety.

W niedzielę po godzinie 20 krasnostawscy policjanci otrzymali zgłoszenie od mężczyzny, że jego była żona opiekuje się dziećmi będąc pod działaniem alkoholu. Zgłaszający dodał, że informację taką uzyskał od swojego 11-letniego syna. Chłopiec obawiał się o bezpieczeństwo młodszego braciszka.

Na miejscu interweniował patrol, który potwierdził zgłoszenie. 11-latek będący na miejscu zaprowadził policjantów na piętro, gdzie w pokoju na łóżku spała nietrzeźwa kobieta, a obok niej znajdował się 2-letni syn.

W domu nie było innych osób, które opiekowałyby się dziećmi. Mundurowi po przebudzeniu 36-letniej mieszkanki gm. Siennica Różana zbadali stan jej trzeźwości i okazało się, że miała ona ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. Na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego, który nie stwierdził, aby dzieci wymagały hospitalizacji.

2-latek i 11-latek trafili pod opiekę dalszej rodziny, zaś 36-latka trafiła do aresztu. Prowadzone jest policyjne dochodzenie w tej sprawie. O całej sytuacji został poinformowany także sąd rodzinny, który zadecyduje o dalszym losie kobiety.

2018-09-03 18:57:32
(fot. ilustr. lublin112.pl)

16 komentarzy

  1. Zając
    Odpowiedz

    Panie szanowny niektórzy ludzie chodzą do pracy. Mógł tez mieszkać na drogim końcu Polski. Nie każdy jest w stanie pojawić się w danej chwili w jakimś miejscu… Brak słów.. Trochę szerszą perspektywę niż koniec własnego nosa polecam złapać.

  2. Mefir
    Odpowiedz

    Młody zrobił matce przysługę- może ta pójdzie na odwyk i zacznie dzieci wychowywać jak potrzeba.

  3. hmm
    Odpowiedz

    11latek już sam powinien sobie poradzić i jeszcze zająć się siostrą , taka prawda a tatuś pewnie też za kołnierz nie wylewa skoro nie zorganizował pomocy tylko na policję zadzwonił i nawet pod opiekę nie zabrał .Nie wiem kto gorszy ojciec czy matka

    1. Dębica
      Odpowiedz

      OMG .. widać iż 11latek ma więcej rozumu niż Ty ..

    2. Bersek
      Odpowiedz

      A ty ile masz lat?

      I nadal pusto w głowie.

    3. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      dla ciebie patologio to normalka, w domu wszyscy pili, mama, tatuś, wujkowie i ciotki wszyscy na ciągłej bani i było wesoło, nikt się tobą nie interesował (no może wujek czasami) więc mogłeś się dowolnie oddawać pasji zapasów w fakaliach

  4. Pierwsza flaszka, druga flaszka....
    Odpowiedz

    Troskliwy tatuś zadzwonił po pomoc bo sam był bezradny. Matka zachowała się jak pijaczka a ojciec całkiem do niczego. W tym wszystkim dzieci są pokrzywdzone bo starzy świetnie bawią się i dzieci mają głęboko w d…

    1. obi
      Odpowiedz

      Moze ojciec mieszka na drugim koncu Polski?

    2. całe szczęście już emeryt
      Odpowiedz

      ważne że mamusia ma 500+

      1. igor
        Odpowiedz

        właśnie chociaż ma za co pić,to najważniejsze

  5. andrzej
    Odpowiedz

    bo ojciec był zbyt daleko

  6. Anna
    Odpowiedz

    A dlaczego pod opiekę dalszej rodziny, a nie ojca?

    1. Alicen
      Odpowiedz

      Ech, 11-latka zabrał ojciec, czyli ten były mąż. 2-latek nie jedt jego dzieckiem, więc zajęła sie nim dalsza rodzina.

    2. Optymista
      Odpowiedz

      Bo ojciec to nie rodzina, tylko dawca nasienia i alimentów. Niestety tak widzi się ojców na sprawach rozwodowych.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia