Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sprawdzają, co mieszkańcy wrzucają do kontenerów. Strażnicy miejscy montują fotopułapki

Pracownicy firmy komunalnej zaczęli się skarżyć, że do kontenerów na odpady zielone, coraz częściej wyrzucane są śmieci, a nawet odpady budowlane. Na pomoc ruszyli strażnicy miejscy.

W ostatnim czasie zajmująca się wywozem śmieci i odpadów z terenu Świdnika firma, zaczęła notować przypadki podrzucania śmieci do ustawionych na terenie miasta ogólnodostępnych kontenerów przeznaczonych na odpady zielone. W pojemnikach zamiast suchych liści, skoszonej trawy, zwiędłych kwiatów czy gałęzi z przyciętych krzewów, znajdowano worki z domowymi odpadkami, a nawet gruz czy pozostałości po materiałach budowlanych.

O problemie powiadomiona została straż miejska. Aby nie angażować w tę sprawę patrolujących miasto strażników, zapadła decyzja o użyciu fotopułapek. W ubiegłym roku cztery takie urządzenia zostały zakupione w ramach ekopatrolu. Są one niewielkich rozmiarów, można ustawiać je w różnych miejscach, dzięki czemu trudno je zauważyć. Do tego urządzenia te są odporne na działanie czynników atmosferycznych.

Fotopułapki reagują na ruch, w przypadku kiedy urządzenie go wykryje, robi zdjęcia i nagrywa filmy. Wszystko to jest później przeglądane są przez mundurowych. Jak tłumaczy Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej w Świdniku, w tym przypadku fotopułapki sprawdziły się doskonale. Zastosowano je prewencyjnie i od tygodnia nie zanotowano żadnego przypadku podrzucania śmieci do kontenerów na odpady zielone.

(UM Świdnik)
2018-04-21 :02:53

14 komentarzy

  1. wujek Kleofas
    Odpowiedz

    „Są one niewielkich rozmiarów, można ustawiać je w różnych miejscach, dzięki czemu trudno je zauważyć”
    „Zastosowano je prewencyjnie i od tygodnia nie zanotowano żadnego przypadku podrzucania śmieci do kontenerów na odpady zielone.”
    To się nie trzyma kupy.

    1. jerbie
      Odpowiedz

      Trzyma się kupy jak żuczek gnojarek.

  2. Maksymilian „Maks” Paradys
    Odpowiedz

    Nie wytrzymam! Permanentna inwigilacja! Nie wytrzymam!

    1. noto
      Odpowiedz

      No i co, dałeś radę, czy pooszło…

      1. Maksymilian „Maks” Paradys
        Odpowiedz

        Dla mniej wtajemniczonych: to był cytat z „Seksmisji”.
        Dla jeszcze mniej wtajemniczonych: to był taki film. Warto obejrzeć.

  3. Goebels
    Odpowiedz

    Straż miejska nie montuje żadnych fotopułapek. Artykuł czysto propagandowy. Wywozem śmieci zajmuje się prywatna firma i straż miejska nie może pilnować interesu jakiegoś przedsiębiorcy.

  4. Rumun
    Odpowiedz

    W tym Kraju to niektórzy już pog….. A czy takie foto-pułapki i nagrywanie bez zgody jest legalne ??? Panie Wójtowicz chyba chcesz połknąć śledzia ?

    1. Totalna inwigilacja
      Odpowiedz

      Jesteś nagrywany codziennie na ulicach, w sklepach, w urzędach… To nie problem nagrywania (oczywiście zakładam, że zachowujesz się „normalnie”), tylko wykorzystania nagrań. Jeśli łamiesz prawo – odpowiednie służby działają jak
      najbardziej legalnie!

    2. Światowiec
      Odpowiedz

      W tym Kraju coraz więcej ludzi nadąża za rozwojem cywilizacji. Ty może jeszcze tego nie rozumiesz ale gdy dojrzejesz to moooże zrozumiesz.

  5. XXXBBHH
    Odpowiedz

    SM zabrano fotoradary to żeby nie wypaść z rytmu dano małe radarki?no ale cóż taki mamy klimat i ludzie dbają tylko koło siebie a juź co za płotem mało ich interesuje.

  6. aio
    Odpowiedz

    Już wkrótce służby porządkowe zamontują foto pułapki przy każdej toalecie by wiedzieć co tak naprawdę obywatele spuszczają w klozecie.

    1. nie panikuj
      Odpowiedz

      Czy ty nie jesteś w stanie zrozumieć tej sytuacji i zastosowanego rozwiązania? Tu nie trzeba wyjątkowej inteligencji. Co zrobić gdy np. na trawniku ulicy pojawiają się podrzucone worki śmieci? Jeżeli w społeczeństwie są jednostki ograniczone umysłowo to należy je w sprytny sposób neutralizować. POPIERAM TEN INTELIGENTNY SPRYT!

      1. zxcv99
        Odpowiedz

        Co zrobić? Przede wszystkim podnieść kary za takie umyślne, durne działanie. Jest tyle ulic, które można by pozamiatać w jakimś ładnym, rzucającym się w oczy np. pomarańczowym kombinezonie.

        1. dociekliwa
          Odpowiedz

          Masz rację ale twój komentarz jest do czego odpowiedzią? Żeby karać to idealne rozwiązanie jest opisane w treści wiadomości, którą wyszydził niekontaktujący „aio”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia