Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Starszy mężczyzna wywrócił się kajakiem na Zalewie Zemborzyckim. Interweniowali ratownicy WOPR

Starszy mężczyzna płynący kajakiem po Zalewie Zemborzyckim wywrócił się w rejonie „Wyspy”. Na miejsce natychmiast ruszyli ratownicy z 1 Drużyny WOPR Lublin, którzy zabezpieczyli poszkodowanego i ewakuowali go na ląd.

fot. nadesłane Czytelnik

Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę, 4 lipca, około godziny 15.00 na Zalewie Zemborzyckim w Lublinie. Starszy mężczyzna, który pływał kajakiem w rejonie „Wyspy”, w pewnym momencie wywrócił się do wody.

Sytuacja była szczególnie niebezpieczna ze względu na wietrzną pogodę. Na zdarzenie zareagowali ratownicy z 1 Drużyny WOPR Lublin. Mężczyzna został przez nich zabezpieczony, a następnie ewakuowany na ląd.

Na szczęście szybka reakcja ratowników pozwoliła uniknąć poważniejszych konsekwencji. To kolejne przypomnienie, że podczas zmiennych warunków atmosferycznych wypoczynek nad wodą może stać się niebezpieczny w ciągu kilku chwil.

Ratownicy apelują o ostrożność do wszystkich osób korzystających z akwenów. Przed wejściem na wodę należy sprawdzić prognozę pogody, obserwować niebo i reagować na pierwsze oznaki burzy. W przypadku silnego wiatru, wyładowań atmosferycznych lub gwałtownego pogorszenia pogody należy jak najszybciej wrócić na brzeg.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby starsze, dzieci oraz osoby korzystające ze sprzętu pływającego, takiego jak kajaki, rowery wodne czy deski SUP. Kamizelka asekuracyjna, rozwaga i unikanie wypływania w czasie burzy mogą uratować życie.

fot. nadesłane Czytelnik
fot. nadesłane Czytelnik

8 komentarzy

  1. śliwka w barszczu
    Odpowiedz

    czemu ratownicy zamazani przcież sa na służbie?

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Ratownicy są zamazani nie dlatego, że „nie wolno ich pokazać”, tylko dlatego, że nawet będąc na służbie nadal mają prawo do ochrony wizerunku. Pełnienie funkcji publicznej albo wykonywanie pracy w miejscu zdarzenia nie oznacza automatycznej zgody na publikację czyjejś twarzy. W materiałach prasowych często zamazuje się twarze ratowników, policjantów, strażaków, świadków albo osób postronnych z kilku powodów: ochrony prywatności, bezpieczeństwa, uniknięcia błędnej identyfikacji oraz zasady, że publikacja zdjęcia ma pokazywać zdarzenie, a nie niepotrzebnie eksponować konkretne osoby. Wyjątkiem mogą być sytuacje oficjalne, konferencje, materiały promocyjne służb albo zdjęcia, na których dana osoba jest elementem większej całości i nie jest głównym tematem kadru. Krótko mówiąc – mundur czy służba nie kasują prawa do wizerunku. Zamazanie twarzy to ostrożność redakcyjna i ochrona osób wykonujących swoją pracę, a nie „ukrywanie” czegokolwiek.

    2. januszek
      Odpowiedz

      ratownik na służbie jest osobą pełniącą funkcję publiczną i nie można bez jego zgody publikować jego twarzy

  2. Ferdek Kiepski (bo kiepski)
    Odpowiedz

    Prawdę mówiąc to i ja wolałbym chodzić brudny i nawet śmierdzieć niż zażywać kąpieli w takiej wodzie jak w Zalewie Zemborzyckim, czy w Białym…

    1. ngawa
      Odpowiedz

      Pan Szymon wpadł do wody na wskutek wywrotki kajaku, a nie zażywał kapieli!

  3. Abdul bul, bul
    Odpowiedz

    Że też starszy pan nie brzydził się taplać w wodzie w której już nie jeden się utopił, a i nie jeden oddał mocz ze strachu… Fe !

  4. Ryży
    Odpowiedz

    Kara boża zamiast klepać zdrowaski z czarnym to się pluskal

    1. witold janusz
      Odpowiedz

      Wczoraj to było.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy