Na prośbę naszego Czytelnika publikujemy apel do świadków zdarzenia drogowego, do jakiego doszło wczoraj po godzinie 8 w miejscowości Kiełczewice Górne w gminie Strzyżewice.
– Do zdarzenia doszło w piątek między 8:10 a 8:20 w Kiełczewicach Górnych. Kierujący kursowym busem prywatnego przewoźnika, jadąc środkiem drogi, bo tam miał wyjeżdżony ślad, widząc nadjeżdżający z przeciwka samochód marki Citroen C5 nie zjechał na swój pas jezdni, czym zmusił kierującego osobowym citroenem, broniącego się przed zderzeniem, do ucieczki do rowu. Niestety auto osobowe dachowało, a kierujący busem zatrzymał się na chwilę, zapytał czy wszystko w porządku i odjechał w stronę Lublina. Poszukujemy osób podróżujących tym busem, jak również kierującego innym osobowym autem, który jechał za busem – napisał do nas pan Paweł.
2017-01-21 09:18:59
(fot. ilustr. lublin112.pl)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro kierowca Citroena obwinia kierowcę busa to powinien od razu wezwać policję – chyba , że sam bał się mandatu za niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze albo badania alkomatem. Teraz to wygląda jak by chciał uniknąć odpowiedzialności i wyłudzić pieniądze z ubezpieczenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś szuka sponsora do naprawy citroena z OC. Szukanie sprawcy na siłę, a trzeba było zwolnic i zjechac. Przeciez kierowca busa wiozący pasazerów nie jechał specialnie na czołówkę, zlituj się. Pewnie mandat Ci się jeszcze należy za niedostosowanie prędkości do warunków na drodze i próbujesz się bronić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba ktoś chce naprawić samochód z cudzego OC po dachowaniu, a może jeszcze odszkodowanie. 1000 km tygodniowo jeżdżę , po różnych trasach ale nie spotkałam jeszcze debila który nie zjechałby ryzykując czołówkę, tym bardziej wioząc pasażerów. Skoro kierowca busa sie zatrzymał i zainteresował sprawą ale nie poczuwał sie do odpowiedzialności za dziwne manewry kierującego Barlingo, tzn ze kierujacy Citroenem spanikował i za bardzo zjechał z drogi i sam jest odpowiedzialny za to dachowanie. Wg mnie próba wrobienia i zrzucenia odpowiedzilności na kogoś innego ewidentna. Pewnie kierujacy citroenem broni się nie tylko przed mandatem, ale również szuka sponsora.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyczyna jest prosta. Poprostu kirowca myślał ze jego cał jest droga i wymusił niebezpieczny manerw który zakonczył sie niepowodzieniem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pewnie busy z Pasażera. Panowie jeżdżą jakby myśleli że cała szosa ich. A w tamtej okolicy rzeczywiście są wyjeżdżone ślady do jazdy, także jak z jednej strony ktoś nie zjedzie to nie da się wyminąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżdżę tą trasą i mijam albo wyprzedza busy z tej firmy i nigdy nie widziałem żeby któryś z nich szarżował.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te busy na tej trasie jeżdżą jak szalone. Sama raz miałam taką sytuację. Prawie zepchnął mnie do rowu. Powinni zrobić z tym porządek. Miejmy nadzieję że Panu się nic nie stało. Pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pawel nic ci sie niestalo mam nadzieje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Ja w tą bajkę nie wierzę , było ślisko więc należało zwolnić i dachowania by nie było
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie… Normalny człowiek widząc kiepskie warunki na drodze zwalnia w takim momencie, a ten chyba o tym nawet nie pomyślał skoro dachował…