Codziennie w godzinach porannych i popołudniowych na wspomnianym skrzyżowaniu tworzy się spory korek. Jak poinformował jeden z Czytelników, obecnie w trakcie jednej zmiany świateł przejeżdżają zaledwie cztery samochody. W godzinach szczytu sytuacja jest jeszcze bardziej uciążliwa. Mieszkańcy apelują o przeprogramowanie sygnalizacji świetlnej, która – ich zdaniem – nie jest dostosowana do rzeczywistego natężenia ruchu.
W sprawie tej skontaktowaliśmy się z Urzędem Miasta Lublin. W odpowiedzi rzecznik prasowy Prezydenta Miasta Lublin Justyna Góźdź wyjaśniła, że sygnalizacja na tym skrzyżowaniu nie została jeszcze podłączona do Centrum Sterowania Ruchem.
– Sygnalizacja jeszcze nie została podłączona do Centrum Sterowania Ruchem i pracuje w trybie stałoczasowym, zatem nie ma możliwości jej zdalnej korekty – przekazała.
Jak dodała, problem ma charakter tymczasowy. W rejonie skrzyżowania trwają jeszcze prace inwestycyjne realizowane przez inwestora zewnętrznego.
– Inwestor zewnętrzny, który realizuje zadanie w tym rejonie jest już na etapie zakończenia prac, co pozwoli na włączenie sygnalizacji do CSR, a tym samym upłynnienie ruchu na tym skrzyżowaniu – zapewniła Justyna Góźdź.
Oznacza to, że poprawa organizacji ruchu w tym miejscu powinna nastąpić w najbliższym czasie, po zakończeniu realizowanych robót i włączeniu świateł do systemu zarządzania ruchem.
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odłóżcie telefony, przejedzie 8.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie – nie spać, nie myśleć o niebieskich migdałach, obserwować skrzyżowanie i jak zapali się żółte światło już być gotowym do ruszenia. Na prostej to wszyscy potrafią szybko jeździć, ale na skrzyżowaniu to już wiele osób wolno myśli i wolno reaguje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie można z pasa na wprost zrobić dodatkowego skrętu w lewo? Przecież na wprost praktycznie nikt nie jeździ ,teraz przy światłach można to zrobić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już nawet światła działają inaczej na tygodniu i w święta, jak rozkłady jazdy autobusów. Dać mi tych filozofów od systemów świateł, to ja bym ich dotarł na skrzyżowaniu al. Spółdzielczości Pracy i Andresa w niedzielę rano. Światło zielone dopiero w trzecim cyklu i to sprintem bo za pare sekund zgaśnie. Durnie!!!!!!!!!!!!!!! Tam ludzie na cmentarz i do kościoła idą rano. Jak przejść? Ja wiem jak. Tak jak wszyscy. Nikt nie będzie czekał na zielone 10 minut.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podłączą i przez 2 tygodnie będzie prawidłowo. Tak jak na Orkana wszystkie relacje puste a w lewo w Kraśnicką kilka czerwonych trzeba odstać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
miasto Żuka i jego urzędasów z łapanki. Z niczym sobie nie mogą poradzić.
Lublin to jedna wielka CZERWONA FALA.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
juz pokazali klase przy gali w unii lubelskiej, na fladze i zieone strzalki na melgiewskiej w gospodarcza i odwrotnie. no i zielona fala wszedzie pod warunkiem, ze lecisz 9 dych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. Kraśnicka – 50 km/h każde czerwone Twoje, 80-90 km/h zielona fala. Mistrzowie inżynierii ruchu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takich kwiatków jest więcej. Paranoja jakaś. Wyjazd z Parysa na wprost w Roztocze – na skrzyżowaniu z Kraśnicką, w środku dnia zielone co drugi cykl, mimo, że inne relacje puste. Co autor tej zmiany miał na myśli?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i gdzie jest ta sztuczna inteligencja o której tak wszędzie się mówi?
Czyżby nawet sterowanie światłami jest dla niej za trudne?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczyło postawić rondo ,a nie wydawać kase na sygnalizacje i utrudniać ruch.Juz bez swiateł bylo sparwniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie dziwi nic, tak mialo byc