Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejna mieszkanka Lublina oszukana metodą „na policjanta”. Straciła ponad 40 tysięcy złotych

52-letnia mieszkanka Lublina została oszukana przez osoby podszywające się pod funkcjonariuszy policji. Przestępcy, wykorzystując znaną metodę „na policjanta”, wyłudzili od niej ponad 40 000 złotych. Policja apeluje o ostrożność i przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie żądają przekazywania pieniędzy.

fot. pixabay.com

Lubelscy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa, którego ofiarą padła 52-letnia kobieta z Lublina. Do zdarzenia doszło wczoraj. Kobieta zgłosiła się na komendę, informując o utracie znacznej sumy pieniędzy. Oszustwo rozpoczęło się od telefonu, w którym mężczyzna, podający się za funkcjonariusza policji, poinformował kobietę, że jej konto bankowe może być zagrożone działaniami przestępców.

W trakcie rozmowy fałszywy policjant przekonywał kobietę, że trwa akcja mająca na celu zabezpieczenie środków finansowych osób potencjalnie zagrożonych kradzieżą. Pod tym pretekstem nakłonił ją do przekazania kart bankomatowych wraz z danymi dostępowymi. Sprawcy, korzystając z uzyskanych informacji, wypłacili z jej konta 30 000 złotych. To jednak nie był koniec – oszuści namówili 52-latkę także do dokonania wpłaty w bitomacie na kwotę ponad 10 000 złotych. Łączna wartość strat wyniosła ponad 40 000 złotych.

Policja poszukuje sprawców i apeluje o rozwagę w kontaktach z osobami podającymi się za funkcjonariuszy. Policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy ani danych do kont bankowych. Nie informują również telefonicznie o prowadzonych sprawach. W przypadku podejrzanego telefonu należy natychmiast zakończyć rozmowę i skontaktować się z najbliższą jednostką policji.

Funkcjonariusze przypominają, że oszuści często bazują na presji czasu i wzbudzaniu niepokoju u swoich ofiar. W takich przypadkach kluczowe jest zachowanie czujności i ograniczonego zaufania. Tylko rozwaga i szybka reakcja mogą uchronić przed utratą oszczędności całego życia.

9 komentarzy

  1. WAS
    Odpowiedz

    Znowuuuuu!!! I to wcale nie staruszka z jakiegoś tam powiatu, tylko dama z samego Miasta Inspiracji🤣🤣🤣🤣🤣

  2. gnomek
    Odpowiedz

    Wydaje mi się, że młodzi potencjalni spadkobiercy nie chcą schedy po rodzicach, skoro nie przeprowadzają w rodzinnych domach pogadanek na temat wyłudzania. Może wierzą, że załatwią to za nich media, policja albo kościół? Codziennie ktoś jest ofiarą, a ostrzeżenia tylko w artykułach o kolejnej osobie „współpracującej” z policją, prokuratorem, ew. zakochanym kapitanem okrętu…

  3. Tomek
    Odpowiedz

    Pracownicy banku maja kolegów i podają na tacy ofiary i ich kwoty.

    1. fakt
      Odpowiedz

      „Tomek” – g0wno prawda.
      Wystarczy opcja „chybił trafił”.
      Nie wiem w jakim jesteś wieku ale jeśli w podobnym do wspomnianej w artykule osoby oszukanej i nie masz na swoim koncie również wspomnianych 40 tysięcy to sam jesteś ofiarą.
      Tyle, że życiową ofiarą i nieudacznikiem.

  4. nie bać pis
    Odpowiedz

    52 lata i siano we łbie

  5. Vikary
    Odpowiedz

    Czy US już wie o jej darowiźnie na rzecz obcej osoby,czy policja z urzędu już powiadamia???

  6. Seba_Lublin
    Odpowiedz

    Żeby ufać policjantom to trzeba mieć coś z głowom

  7. lima
    Odpowiedz

    Miejmy nadzieję że nie ocieliła się……

  8. Zatroskany
    Odpowiedz

    Wow super 🙂 dalej zachęcajce wszystkie babcie i dziadków do podawania NUMERU TELEFONU w każdym sklepie markecie booo zniżka… POWINNI TEGO ZAKAZAĆ!!!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy