We wtorek po godzinie 19 mieszkańcy zwrócili uwagę na stojące na parkingu w rejonie ul. Nadbystrzyckiej i Romantycznej w Lublinie auto. Pojazd miał liczne ślady uszkodzeń, uruchomiony był w nim również klakson. O wszystkim powiadomiono policję.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze zastali siedzącą za kierownicą forda kobietę. Od razu zwrócili uwagę na jej stan. Badanie alkomatem wykazało, że 32-latka miała promil alkoholu w organizmie.
Teraz trwa ustalanie, czy kobieta kierowała pojazdem, jak też gdzie samochód został rozbity. Chodzi o to, czy po drodze nie uszkodził np. innych aut lub obiektów.
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karyny dają w szyję Jarek miał racje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zderzyła się z polską rzeczywistością.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trąbiła na białe myszki, nie chciała rozjechać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Baba pijana, duda sprzedana.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To potoroć czy bukieciara ? Nie napisali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Brawo, zajmij chłopami co piją, bab i tak mniej. Renta alkoholowa to głownie chłopy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kraj pochodzenia to?