Kolejny tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce w niedzielę około godziny 00:30 w miejscowości Stary Zamość. Jak wstepnie ustalili policjanci, kierujący renaultem 27-latek w miejscu nieoświetlonym najechał na leżącego na jezdni mężczyznę. Na miejscu interweniowała policja i zespół ratownictwa medycznego. Pomimo szybko udzielonej pomocy, nie udało się uratować życia poszkodowanego. Mężczyzna w wieku 61 lat w wyniku odniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu. Kierujący samochodem był trzeźwy.
Jest to już piąta ofiara wypadków w ciągu ostatnich dni. W piątek rano w powiecie chełmskim 16-letni rowerzysta zderzył się z nissanem. Nastolatek został przetransportowany do szpitala. Na skutek odniesionych obrażeń zmarł. Późnym wieczorem w miejscowości Niedźwiada kierujący volkswagenem golfem najechał na leżącego na jezdni mężczyznę. W wyniku odniesionych obrażeń 51-latek zmarł.
W sobotę w Łucce kierujący toyotą 22-latek na prostym odcinku drogi w miejscu nieoświetlonym w terenie zabudowanym potrącił pieszego, który przechodził na drugą stronę ulicy. W wyniku zderzenia 40-latek poniósł śmierć na miejscu. Z kolei w miejscowości Stawce Kolonia w powiecie janowskim na nieoświetlonej drodze nastoletnia rowerzystka została potrącona przez jadącego w tym samym kierunku kierowcę volkswagena. Pomimo długiej reanimacji nie udało się jej uratować.
(lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2016-10-02 18:03:18
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wracałem z wesela w okolicach mentowa i tych rejonów to w nocy pijanych pełno ludzi i tam w głusku też środkiem pijak w nocy szedł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierowca był trzeżwy, a leżący pieszy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
leżący pieszy odmówił dmuchania w alkomat. Pobrali krew do badania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzka głupota. Nic dodać nic ująć. Jedni się kładą na jezdni, a inni specjalnie (zaznaczam – specjalnie, ale nie wiem jaka jest tego inne motywacja poza głupotą) wyskakują na jezdnie. Jak to ktoś napisał: w takich starciach nie ważne kogo wina, ważne kto przeżyje. Zaznaczam też, że oprócz tego, że jestem kierowcą to jestem też PIESZYM i wiem jako poruszać się i samochodem i na własnych nogach, ponieważ wystarczyć mieć do tego ODROBINY oleju w głowie – żadnym tam geniuszem nie jestem i daleko mi od pouczania innych. Tylko chce przeżyć w takich starciach i taka wiedza mi wystarczy i jak do tej pory chroni mnie przed leżeniem na ulicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak wygląda eliminacja wiejskich zulikow. W mieście inspiracji kładą się na chodnikach co powoduje że są bezpieczni i pod specjalnym nadzorem wykwalifikowanych służb medycznych. Tym sposobem mają gdzie sie przespac, wypocząć i zebrać sily na kolejną walkę z alkoholem jednocześnie rujnujac tak wspaniały socjalistyczny system ubezpieczeń zdrowotnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znałem człowieka, raczej małe szanse, że był trzeźwy. Nigdy nie był trzeźwy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdjecie jak zwykle w temacie nie oswietlona droga zdjecie z oswietlonej drogi….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Faktycznie- zdjęcie czerni bez oświetlenia wniosło by o wiele więcej do artykułu 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zwykle komentarz bez doczytania do końca materiału,a tam wyraźnie napisane – zdjęcie ilustracyjne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze. Chociaż troszkę mniej dziadostwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście wszyscy piesi, zwłaszcza którzy zostali potrąceni po zmierzchu w nieoświetlonym miejscu, mieli odblaski. A na drodze leżeli z powodu silnego wiatru, który wywiał ich z łóżek.
Ile razy jadąc nieoswietloną drogą nagle z krzaków zwłaszcza w weekendowe noce zawiewa „pozmrokowych spacerowiczów” ubranych w bure swetry lub szare kurtki. Taki mamy obraz terenów podmiejskich, choć i w mieście ostatnio jadąc po zmierzchu na zielonym świetle trzeba mi było ostro hamować z powodu mocno zawianego gościa spacerującego po wileńskiej na czerwonym świetle.
Niemniej tragedia, goni tragedię, czy to z winy kierowców, bo tez aniołami nie są, ale i z winy i braku wyobraźni pieszych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mnie interesuje coś innego. Czy kierowca ponosi jakieś konsekwencje? Nikt nie spodziewa się osoby leżącej na jezdni, ale zginął jednak człowiek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dlaczego jakieś ma ponieść? Ją miałem kiedyś taką sytuację, że jechałem nocą (była ładna pogoda bez deszczu czy mgły) i nagle przed maską zobaczyłem jak ktoś leży na środku mojego pasa… Mam dobre światła, jechałem ok 50km/h +- 5 i nie dałem rady wyhamować… Na szczęście okazało się że to tylko czarna kurtka… To nie jest tak że jak jedziesz 50 to musisz wyhamować…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czytam i czytam i nie moge sie doczytac ;/ po co on leżał na tej ulicy ? chory czy poje**** ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pijany leżał na drodze, z resztą nie pierwszy już raz, tym razem go po prostu ktoś nie zauważył w porę- potwierdzone info…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
różne są przypadki, może faktycznie choroba albo ktoś go wcześniej potrącił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym przypadku choroba…… alkoholowa
To nie pierwszy raz.. tym razem się nie udało……