Przed laty tradycją było, że wraz z nadejściem wiosny, lubelscy rowerzyści organizowali wydarzenia związane z rozpoczęciem sezonu. Jednak sytuacje, z jakimi mieliśmy w ostatnim czasie do czynienia, m.in. pandemia Covid sprawiły, że zaprzestano uroczystych zgromadzeń. Te jednak nie uległy zapomnieniu i Stowarzyszenie Rowerowy Lublin przy współpracy z Fundacją Rozwoju Sportu w Lublinie postanowiło reaktywować imprezę.
Całość rozpocznie się w niedzielę o godz. 10.30 na Moście Kultury przy ul. Zamojskiej. Następnie uczestnicy wyruszą w trasę „w poszukiwaniu wiosny”. Na trasie przejazdu, w miejscu znanym jedynie organizatorom, zaplanowana jest przerwa by rozstrzygnąć konkurs na najciekawsze Marzanny.
– Tradycja nakazywała, aby dziecięcy orszak z marzanną i zielonymi gałązkami jałowca w dłoniach obszedł wszystkie domy we wsi. Następnie słomianą kukłę topiono w rzece, stawie lub jeziorze. Bywało, że marzannę podpalano i płonącą wrzucano do wody. Nasi przodkowie topili kukłę w czwartą niedzielę Wielkiego Postu – wyjaśnia Radosław Sawicki ze Stowarzyszenia „Rowerowy Lublin”.
Kukły, jakie powinni zabrać ze sobą rowerzyści, muszą być zrobione z materiałów naturalnych, w 100% biodegradowalnych. No i oczywiście muszą zmieścić się na rower jak też umożliwiać bezpieczną jazdę. Wszystko dlatego, że ich topienie odbędzie się przy tamie na Zalewie Zemborzyckim.
Na koniec uczestnicy wydarzenia udadzą się na BikePark, gdzie zaplanowano ognisko. Tam też, wyłonieni wcześniej zwycięzcy otrzymają nagrody – oczywiście rowerowe. Organizatorzy serdecznie zapraszają do udziału w wydarzeniu zwłaszcza rodziców z dziećmi. Jak podkreślają, trzeba wśród młodzieży krzewić tradycję topienia Marzanny.

21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to wandzia skisło?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie rozpoczęcie sezonu, jak nie było zakończenia 😛
Było tak fajnie luźno na DDR, a zaraz się zacznie. Bezmyślne ameby ze słuchawkami po całej szerokości ;/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prezydent Wrocławia zakazał protestu rolników. Autentycznego protestu ludzi, których egzystencja została zagrożona. Nie odważyłby się zakazać marszu równości. Tak wygląda nowa definicja europejskiej równości. Równi i równiejsi. Bruksela dyktuje zasady. Coraz twardszą ręką.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaczną pedałowanie oby z tabletką dzień przed i po
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
babe topia ? co na to ekolodzy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedroń już zdjął rękawice bokserskie, którymi sparował z matką. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wywłoki można
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
poganskie czary eiosenne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz na myśli niedzielę palmową?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja później wyławiam te „marzanny” z naturalnych materiałów bo blokują przepływ wody. Nawet drewniane kołki oblepione słomą, to nie jest dobry pomysł by wrzucać je do wody. No ale co ich to obchodzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po swoich naturalnych przyjaciołach bobrach chyba masz więcej sprzątania. Kładą całe drzewa do wody, a ty musisz cały czas wyławiać. No ale co ich to obchodzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojnie, co prawda w artykule nie napisano, ale my nigdy nie wrzucamy marzann do Bystrzycy. Są one uroczyście palone w ognisku a następnie symbolicznie „proch” z ogniska jest wrzucany do rzeki. Zatem środowisko nie ucierpi. Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może by jakieś zbiorowe ukrzyżowanko na nowy sezon rowerowy ? W bantustanie wstrętnym tfu znaczy w lubelskim, przecież to takie popularne wyznanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgłaszasz się do roli głównej? Chociaż tradycja każe takich jak ty raczej umieszczać na stosie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale maszzjebany łeb
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
marzanna utonie razem z rowerem ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie boją się,że się feministką obrażą?