Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Samolot z Lublina do Doncaster z przyczyn technicznych lądował w Holandii AKTUALIZACJA

Pasażerowie, którzy wczoraj wieczorem wylecieli z lubelskiego lotniska do Wielkiej Brytanii nie dotarli do celu. Samolot musiał lądować z przyczyn technicznych.

Wtorkowy samolot węgierskich linii lotniczych WizzAir, który wieczorem wystartował z Portu Lotniczego Lublin do Doncaster w Wielkiej Brytanii nie dotarł do celu. Gdy maszyna znajdowała się nad kanałem La Manche, pilot zawrócił i lądował na najbliższym lotnisku w Amsterdamie.

Powodem lądowania miał być spadek ciśnienia w kabinie pilotów. Jak nas poinformowano, już z Lublina samolot wystartował z opóźnieniem wywołanym przez usterkę.

Nikomu nic się nie stało, pasażerowie zostali ulokowani w hotelach. Dzisiaj około południa ma zostać podstawiona kolejna maszyna, którą podróżni dotrą do celu.

Jak nas poinformowała Anna Robaczyńska, przedstawicielka przewoźnika, samolot linii Wizz Air lotu W6 2071 lecący z Lublina do Doncaster Sheffield 5 lipca został przekierowany do Amsterdamu z przyczyn technicznych. Maszyna wylądowała bezpiecznie i lot został wyznaczony na 6 lipca. Samolot został poddany inspekcji technicznej i przekierowany do serwisu. Wylot z Amsterdamu zaplanowano na 13:40 czasu lokalnego, a przylot do Doncaster Sheffield nastąpi o 13:40 czasu lokalnego. Ponadto lot Wizz Air W6 2072 miał dzienne opóźnienie i odbędzie się o 14:20 czasu lokalnego z Doncaster Sheffield, a na lotnisku w Lublinie wyląduje o 17:55 czasu lokalnego. Wszyscy pasażerowie otrzymali kupony żywnościowe oraz zakwaterowanie zgodnie z polityką Wizz Air oraz regulacjami EC. Wizz Air przeprasza za zaistniałe niedogodności jednocześnie podkreślając, ze bezpieczeństwo pasażerów i załogi jest priorytetem linii.

Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od czytelników. DZIĘKUJEMY!

(fot. Krzysztof Wiśniewski, Flightradar )
2016-07-06 09:09:23

32 komentarze

  1. DX-2
    Odpowiedz

    Przekonacie się,że któregoś dnia ten albo inny z rodziny tych wraków spaaadniie !!!!!!.

    1. Hdhjd
      Odpowiedz

      Tylko ze 8-letni samolot to nie jest wrak.
      Samolot to nie samochod moze miec 30 lat i dalej byc w doskonalej kondycji

  2. Dawid Ptak
    Odpowiedz

    Hotel zaltwilii darmowe sniadanie i darmowa woda w kubeczku w samolocie byla ale ciezko bylo sie odnalezc na lotnisku – ktos mogl nas zaprowadzic do biurka gdzie sie po przydzial hotelowy przychodzilo i ktos moglnas uprzedzic ze odlot bedzie na drugiej stronie lotniska (olbrzymie lotnisko , pare schodow/wind – llatwo sie zgubic zwlaszcza ze czas odlotu ciagle sie zmienial). Ja osobiscie z podeszla pania i niepelnoletnia dziewczyna przy check in zostalem (dluga kolejka a kobieta ledwie stala- obsluga lotniska nie lepsze od obslugi wizzara) bo problem z dowodem itp. O 11:30 udalo sie problem w 99% rozwiazac z urzedem imigracyjnym (inaczej podeszla pani z zla pamiecia i slabymi nogamai zostala by na laske losu i Polskiej ambasady – na lotnisku) i patrze ze odlot o 12:00 to szybciutko za reke prowadze ta pania. Jak bym wiedzial ze z 1-1.5 kilometra korytarzami do przejscia do bramki D54 jest to bym od razu burdelu narobil i sie domagal pomocy (wczesniej tylko wspomnialem ze kobieta ledwie stoi – krzesla nie dali). A tak w polowie drogi udalo mi sie zlapac krzeslo dla niepelnosprawnych i doslownie biegiem/slalomem do tej bramki. Jak juz przawie dobieglem spocony jak swinia to sie okazalo ze lot jednak jest o 13:15 jesli dobrze pamietam (winna lotniska ze kazdy ekran inna godzine pokazuje czy co?). POtem zalatwianie wody do picia (serdecznie dziekuje jedne z pasazerek co kupila wiecej i odsprzedla z znizka). No i potem czekanie i sie martwienie. Wylecielismy wkoncu gdzies ok 14:00 chyba- czy nawet pozniej bo w samolocie w srodku tez dlugo sie czekalo – czesiowo prze 2 grupy paasazerow spoznionych . Pierwsza wpuszczona to ok trudno zdaza sie zgubic na lotnisku (a ludzie glodni to pewnie sie wrocili pareset metro zeby cos do zarcia kupic) a potem znowu kolejne 10- 15 minut na BANDE cwaniakow co poszli na papierosa i robili harmider i sie z zaloga kklocili. ps caly ten stres ze az zlapalem zapalenie pluc i na antybiotykach. Niby dostalemmaila z wizzara ze koszty nam zwroca jak rachunek przedstawimy (w hotelu barek w pokoju byl i sie pic i jesc chcialo o ten poznej porze nadal).

    Dawid

  3. Pasazerka
    Odpowiedz

    Faktycznie wcale nie do konca to prawda…. a raczej nierzetelne informacje… pracownicy wizz air nie sa chyba szkoleni w takich sytuacjach (a moze szkoleni na korzysc firmy- biznes jest biznes)….. nie pomagali ……. podali tylko informacje gdzie zglosic sie po kolejne informacje na lotnisku w Amsterdamie, gdzie mamy jechac do hotelu i tyle! Nikt nie przekazal nam zadnych vouchers na zywnosc! Nie dostalismy nawet wody! Sprzedaz w samolocie odbyla sie ale, nie bylismy jeszcze swiadomi, ze musimy kupic sobie kolacje i wode na cala noc… niestety okazalo sie, ze w hotelu nie bylo nic do picia ani do jedzenia dostepnego. Powiedzieli nam na recepcji zeby pic wode z kranu! To skanal, bo podrozowalismy z dziecmi. Na szczescie byly mini barki w pokojach, ale za nie slono placilismy- nawet za wode!!!
    Mielismy zapewnione sniadanie rano, ale nasz lot odbyl sie ok 15tej wiec nie dostalismy zadnych kuponow na obiad lub chociaz wode do 15tej. Podczas podrozy z Amsterdamu sprzedaz posilkow nie odbyla sie, bo lot byl zbyt krotki, ale zaloga zaproponowala, ze moze nam SPRZEDAC dostepne z oferty produkty zywnosciowe, tudziez kosmetyki itp…
    Szkoda, ze Wizz air nie czuje sie odpowiedzialny, za takie traktowanie ludzi- starszych osob i dzieci… na szczescie byly osoby, ktore chetnie pomagaly innym, a w szczegolnosci osobom, ktore jechaly w odwiedziny do dzieci, wnukow i nie znaly jezyka angielskiego/ nie podrozowaly samolotem…

  4. dz
    Odpowiedz

    KŁAMSTWO! pracownciy WizzAiru niedoinformowani, nonszalanccy, nieprofesjonalni. pasażerowie uważają to za prawdziwy skandal,jak ich potraktowano. rodziny próbujące się czegoś dowiedzieć mogły liczyć tylko na służby w lotnisku w Amsterdamie oraz na lotnisku w Świdnkiu. Ale wszelkie sprawy organizacyjne ze strony przewoźnika oraz totalny chaos to żenada!!!!

  5. Galla
    Odpowiedz

    Ja lecialam tym lotem z corka I zadnych kuponow zywnosciowych nie bylo co za sciema a na dodatek zapomnieli o nas w hotelu I musialam na swoj koszt jechac taksowka na lotnisko co za sciemiacze

    1. Dawid Ptak
      Odpowiedz

      3 autobusy przyjechaly nas odebrac, ja wracalem chyba ostatnim okolo 10:00. powiedzieli nam ze o 9:30 odjazd. o ktorej pani wstala?

    2. pawel
      Odpowiedz

      dokladnie klamstwa klamstwa klamstwa! zadnych voucherow nie bylo a starsza Pani i dzieci podrozujace same nie mialy opieki gdyby nie pasazerowie ktorzy okazali sie super zgrana paczka ludzi! gdyby nie wszyscy Ci ludzie bysmy pogineli!

  6. Pingback: Anonim

  7. Jacek
    Odpowiedz

    Cena biletów muwi sama za siebie a gadali otym w tv

  8. paweł
    Odpowiedz

    leciałem nim czekamy na samolot w Amsterdamie mam nadzieję że kiedyś wylecimy. brexit nie chce nas w uk

  9. GF
    Odpowiedz

    Kanal La Manche???? Hahahahahaaaaaa ….Chyba troche sie wam pomieszalo ???? Gdzie Krym? gdzie Rzym? a gdzie Wisla plynie????Dziwmne, ze nikt nie zauwazyl tego 🙂 P.S. tak na serio to chyba z nad kanalu La Manche mialby blizej do Londynu, niz do Amsterdamu? Samolot byl nad …. zobacz zalaczona mapke !!! POZDRAWIAM Z ZIEMI 🙂

    1. pawel
      Odpowiedz

      lecialem tym samolotem tego dnia krazylismy nad morzem polnocnym pozdro

    2. chłop ze wsi
      Odpowiedz

      ale jak ładnie brzmi

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy