Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chciał wynająć mieszkanie, wpłacił zaliczkę. Ogłoszenie było „spreparowane”

Ofiarą oszustów padł 23-latek, który chciał wynająć mieszkanie. Młodzieniec wpłacił zaliczkę rzekomemu właścicielowi, ale jak się okazało, ogłoszenie było „spreparowane” przez oszusta, który oferował do wynajęcia mieszkanie w atrakcyjnej cenie.

fot. pixabay.com\ilustracyjne

Rozpoczęcie roku akademickiego jest czasem, gdy studenci rozpoczynają poszukiwania mieszkań i pokoi do wynajęcia na czas trwania studiów. Przykładem takiej sytuacji jest historia 23-letniego mieszkańca Łukowa, który chciał wynająć mieszkanie w Warszawie.

Przeglądając ogłoszenia na popularnym serwisie, jego uwagę przykuło mieszkanie dostępne do wynajęcia na warszawskim Mokotowie. W ogłoszeniu podano numer telefonu rzekomego właściciela. Po krótkiej rozmowie telefonicznej z nim dowiedział się, że oferta cieszy się dużym zainteresowaniem wielu osób. Rzekomy właściciel zaproponował, żeby 23-latek wpłacił tysiąc złotych zaliczki, co miało zagwarantować mu pierwszeństwo w wynajęciu mieszkania.

Dalsza komunikacja między 23-latkiem, a rzekomym właścicielem odbywała się za pomocą wiadomości tekstowych SMS. Bez podejrzeń 23-latek przelał pieniądze na wskazane konto i zasugerował umówienie się na spotkanie w oferowanym mieszkaniu.

Jednakże od tego momentu trudno było nawiązać kontakt z osobą oferującą wynajem mieszkania. Pomimo tego 23-latek postanowił pojechać do Warszawy na wskazany w ogłoszeniu adres. Tam okazało się, że mieszkanie było oferowane przez agencję nieruchomości, a nie przez właściciela. Okazało się, że oszust podszywający się pod prawdziwego właściciela „skopiował” ogłoszenie, obniżył cenę i podał swój numer telefonu jako kontakt. Niestety, 23-latek stał się ofiarą oszustwa i stracił tysiąc złotych. Sprawą zajmują się policjanci.

Nie daj się oszukać!

Kilka zasad bezpieczeństwa podczas poszukiwania mieszkania do wynajęcia:

  • poszukując mieszkania na wynajem korzystać z pomocy zaufanych pośredników nieruchomości, a jeśli szukamy na własną rękę ze sprawdzonych portali lub grup internetowych;
  • zachować ostrożność widząc wyjątkowo intratne ogłoszenia, w których cena za wynajem mieszkania/pokoju jest znacznie zaniżona, w porównaniu do obowiązujących cen rynkowych;
  • nie podejmować decyzji o wynajmie lokalu tylko na podstawie przesłanych informacji lub zdjęć. Zawsze zobaczmy „na żywo” mieszkanie zanim dopełnimy formalności;
  • nie ulegać presji czasu! Oszuści bardzo często tworzą presję czasu, wymuszają podejmowanie natychmiastowych decyzji lub ekspresowe wpłaty zaliczek, które mają być rzekomym gwarantem „zabukowania” mieszkania. Przestępcy doskonale wiedzą, że jeśli ich ofiara działa w pośpiechu i stresie łatwiej mogą nią manipulować;
  • decyzję o wynajmie mieszkania, a także o warunkach tego wynajmu skonsultujmy z zaufanymi osobami, nie bójmy się zasięgnąć również porady prawnej w tym zakresie;
  • pod żadnym pozorem nie wysyłajmy nieznajomym osobom zdjęć/skanów/kser naszych dokumentów tożsamości oraz danych wrażliwych (personalia, wiek, numer PESEL, itp.). Nie wiemy, kto siedzi po drugiej stronie ekranu i do czego wykorzysta informacje o nas;
  • nie przelewać nieznajomym osobom pieniędzy, nie wykonujmy im wpłat BLIK oraz nie przekazujmy gotówki. Kwestie finansowe związane z wynajmem uregulujmy dopiero po dopełnieniu wszystkich formalności, za pisemnym pokwitowaniem i najlepiej w obecności świadków;
  • jeśli niestety padniemy ofiarą oszustów lub nieuczciwych wynajmujących niezwłocznie zgłośmy sprawę w najbliższej jednostce Policji.

8 komentarzy

  1. Vikary
    Odpowiedz

    Nie jest mi żal takich debyli.Amen

  2. Łuna
    Odpowiedz

    Jeden stracił drugi zyskał. W przyrodzie nic nie ginie.

  3. J23
    Odpowiedz

    Taki beton powinien pojechać na miejsce ,obejrzeć chatę i dopiero po podpisaniu umowy wpłacić ewentualnie zaliczkę -nie przestrzegał przepisów BHP -stąd taki finał

  4. Maciek
    Odpowiedz

    To tak jak z kupnem samochodu. Handlarz mówi: już tylu chętnych mam na te auto. Albo bierzesz, albo jutro już go nie będzie. No to jak tylu chętnych to czemu jeszcze nie sprzedał? Ten z Łukowa nie szczególnie myślący chyba.

  5. Hakaes
    Odpowiedz

    Stare przyslowie mowi jasno ze jak sie frajer spieszy to sie cwaniak cieszy

  6. JANusz
    Odpowiedz

    Widzisz student, pierwsza lekcja życia. W realu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy