Minionej nocy mieszkaniec gminy Rachanie w powiecie tomaszowskim zadzwonił na numer alarmowy 112 i prosił o pilny przyjazd patrolu. Ze zgłoszenia wynikało, że jego brat miał się z nim awanturować.
Mundurowi wysłani pod wskazany adres, zastali na miejscu tylko zgłaszającego. Jego brat miał opuścić miejsce zamieszkania przed przyjazdem funkcjonariuszy. Jak się jednak okazało, to 24-letni zgłaszający był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
Mężczyzna miał do odbycia karę pozbawienia wolności za znęcanie nad rodziną. 24-latek trafił do jednostki penitencjarnej, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Było zgłoszenie, trza było kogoś zaaresztować. Sztuka jest sztuka. Nie wrócili z pustą suką.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale dzban wpadł jak śliwka w kompot
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Połowa życzenia mu się spełniła ; )
Przyjechali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
glupi az milo