Do wypadku doszło w środę po godzinie 16 na ul. Wolskiej w Lublinie. Na wysokości sklepu Biedronka pieszy został potrącony przez samochód osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, mężczyzna przebiegał przez jezdnię od strony Biedronki. Wbiegł jednak wprost przed jadącego w stronę ul. Łęczyńskiej hyundaia.
Potrącony pieszy został przetransportowany do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.




9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlaczego hiundaj tamtędy wogóle jechał? jezdnia dla pieszych. Nie zachował ostrożności. wina hjundaja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chciał zdążyć do kościoła na różaniec
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mi tam Typa nie sKoda. Daleko na bychawski albo za PGE do Pdp… Chciał to ma. Codziennie jak do pracy jeździłem tamta drogą kros musiał stać na środku drogi, bo się nie wyrobił. Teraz też się to zdarza niestety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy bandycie zostały zatrzymane uprawnienia? Poruszając się autem należy zachować szczególną ostrożność, szczególnie w miastach. Występują tam, nie zgadniecie-piesi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bandyta ???? Chyba sie cos Pani pomieszali w glowie na jakiej podstawie takie oskarzenia.Wbiegl pod kola samochodu niech Pani uwierzy ze nie dalo rady tej sytuacji uniknac.Akurat w tym przypadku kierowca nie byl winny takze prosze oszczedzic sobie tych komentarzy nie znajadz calego przrbiegu zdarzenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja niestety uważam, ze ten pieszy powinien jeszcze zapłacić odszkodowanie za stres i uszkodzony samochód. Jeżdżę tamtędy codziennie i codziennie muszę uważać na tzw. pieszych, którzy nie zważając na to, że 50 m dalej jest przejście z sygnalizacją świetlną, postanawiają przebiegać przez cztery pasy jezdni. Codziennie ktoś pokonuje w ten sposób dystans z pobliskiej biedronki, a odwaga granicząca z głupotą jest bezgraniczna. Jeżeli ktoś nie wykazuje choćby odrobiny instynktu samozachowawczego, to żadna, nawet szczególna, uwaga nie pomoże. Z drugiej strony też ukłon w stronę Policji, bo tam naprawdę należy się, ale właśnie ich szczególna uwaga zarówno na pieszych, jak i na wyjeżdżających z biedronki w lewo pomimo zakazu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słabe.
To, że przeważnie winni potrącenia się kierujący, nie znaczy, że tak musi być zawsze. W tym przypadku ewidentnym i jedynym sprawcą jest pieszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedno na 100, albo jeszcze rzadzeij, w których to nie kierujący samochodem jest winny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie ja to czytałem, że przechodzenie poza PdP jest bezpieczniejsze, bo wtedy się bardziej uważa?