Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Drugi raz przyszli do marketu kraść. Wtedy wpadli (zdjęcia)

Przyszli do marketu po raz drugi tego samego dnia ukraść różne produkty. Mieli pecha, bo zostali zatrzymani, a policjanci w ich samochodzie ujawnili szereg artykułów spożywczych, chemicznych i przemysłowych pochodzących z kradzieży. Wkrótce 49-latek i 37-latka staną przed sądem.

Zgłoszenie o zatrzymaniu osób podejrzanych o dokonanie kradzieży w jednym z supermarketów budowlano – ogrodniczych wpłynęło do puławskiego dyżurnego w ubiegłym tygodniu. Pracownicy placówki handlowej na nagraniu z monitoringu zwrócili uwagę na dwie osoby, które zapełniały wózek artykułami przemysłowymi. Te same osoby kilka godzin wcześniej zostały nagrane przez kamery sklepowego monitoringu, gdy nie płacąc za artykułu spożywcze wyszły ze sklepu. Ochroniarze powiadomili o swoich podejrzeniach Policję.

– Policjanci, którzy przyjechali na miejsce wylegitymowali kobietę i mężczyznę. Oboje okazali się być mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego. Kobieta ma 37 lat, mężczyzna 49. W trakcie dalszych czynności okazało się, że oboje przyjechali mercedesem, który zostawili na parkingu przed sklepem. Po sprawdzeniu samochodu wyszło na jaw, że znajduje się w nim mnóstwo artykułów spożywczych, chemicznych i przemysłowych, których pochodzenia para nie potrafiła wytłumaczyć. Wśród przedmiotów znalezione zostały także artykuły skradzione kilka godzin wcześniej w sklepie, gdzie wpadli piotrkowianie. Wysokość strat wyniosła nieco ponad tysiąc złotych – relacjonuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

49-latek oraz 37-latka usłyszeli zarzuty kradzieży, przy czym kobieta w warunkach recydywy bowiem była już karana za to samo przestępstwo i odbywała z tego tytułu karę pozbawienia wolności. Jemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, jej do 7,5. Sprawa jest rozwojowa, we współpracy z innymi jednostkami Policji funkcjonariusze ustalają pochodzenie pozostałych przedmiotów znalezionych w samochodzie.

(fot. Policja Puławy)

6 komentarzy

  1. ff
    Odpowiedz

    PIS kradnie na żywca , koryto plus i dojna zmiana ma się dobrze i robią to legalnie

    1. Jacek
      Odpowiedz

      A mi nie dosyć że PiS nic nie ukradł to jeszcze mi daje co miesiąc.

  2. Romcio
    Odpowiedz

    Róbta co chceta tak kiedys mawiał ten oszołom w czerwonych gaciach

    1. pawels
      Odpowiedz

      Wyborcy PiS, przecież im się należało.

  3. SOLIS
    Odpowiedz

    Myśleli, że znaleźli sobie sposób na życie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia