W Lublinie rozpoczęły się testy autobusu wodorowego NesoBus. Pojazd został dziś przed południem zaprezentowany na placu Litewskim, później zaś wyjechał na trasę linii nr 1, aby wykonywać normalną jej obsługę. Mającym 12 metrów długości autobus pomieści 93 pasażerów w tym 37 na miejscach siedzących. Jego zasięg wynosi do 450 km, co oznacza, że w zależności od linii, może być użytkowany bez tankowania przez 2 dni.
Jak wskazuje Prezydent Lublina Krzysztof Żuk, pojazd ma kursować po mieście do 3 lipca. Jutro i w piątek pojawi się na linii nr 7, w czwartek i poniedziałek na linii nr 4, w sobotę na linii nr 3 a w niedzielę na linii nr 44. W tym czasie będzie oceniane, jak radzi sobie w lubelskich warunkach. Z kolei pracownicy przewoźnika, czyli MPK Lublin, zdobędą niezbędne doświadczenie w zakresie jego obsługi jak też eksploatacji.
– To szczególnie ważne, ponieważ od lat rozwijamy zrównoważoną i ekologiczną komunikację miejską, będąc liderem elektromobilności. Już z końcem wakacji do Lublina trafi pierwszy autobus napędzany wodorem. Jego dostawa zwiększy udział bezemisyjnego transportu publicznego w obsłudze mieszkańców i mieszkanek. Chcemy być w czołówce polskich miast, w których autobus zasilany ekowodorem będzie obsługiwał linie komunikacji miejskiej – dodaje Krzysztof Żuk.
Z kolei przedstawiciele producenta, spółki PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy podkreślają, że jest to zeroemisyjny pojazd, który nie emituje żadnych spalin. Jego budowa jest bardzo podobna do autobusu elektrycznego, jednak zamiast baterii posiada zbiorniki i ogniwo wodorowe. Aby pokonać 100 km potrzebuje około 8 kg wodoru, a samo tankowanie trwa zaledwie 15 minut. Co więcej, będzie produkowany w Świdniku.
– Autobus wodorowy tak naprawdę jest autobusem elektrycznym. Wytwarza prąd na bieżąco z zatankowanego wodoru przy użyciu ogniwa paliwowego. Posiada własną „mini-elektrownię”. Fizycznie wodór ze zbiornika łączy się z tlenem pobranym z powietrza i wytwarzana jest energia elektryczna zasilająca silnik elektryczny. Nie ma żadnego procesu spalania. W wyniku połączenia wodoru z tlenem w ogniwie paliwowym, autobus emituje z rury wydechowej jedynie parę wodną – mówi Maciej Nietopiel, Prezes Zarządu PAK-PCE.
Jeszcze w te wakacje do Lublina dotrze pierwszy własny autobus wodorowy. Ogłoszony przez miasto przetarg wygrał Solaris. Jednak wiadomo już, że również MPK Lublin planuje zakup tego typu pojazdów. Spółka złożyła bowiem wniosek do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o dofinansowanie dwudziestu 12-metrowych autobusów wodorowych.
Jeżeli chodzi o tankowanie autobusu, to na razie będzie się to odbywało w systemie doraźnym. Jednak Już trwają przygotowania do budowy pierwszej w jej części kraju zewnętrznej stacji tankowania wodorem. Powstanie ona na działce sąsiadującej z zajezdnią MPK przy ul. Grygowej. Obiekt ma być gotowy w połowie przyszłego roku i będzie dostępny również dla zewnętrznych użytkowników pojazdów napędzanych wodorem.
(fot. lublin112)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie sylwek ojciec wszystkich lokalnych sukcesów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szukacie ekologii może warto zacząć od synchronizacji świateł. Przykład Aleja Kraśnicka na każdych światłach trzeba się zatrzymać a przy ruszaniu najwięcej wydziela samochód spalin. Jadąc kraśnicką od Sikorskiego i chcemy skręcić w prawo w Monte Cassino jedziemy tylko wtedy gdy na wprost mamy zielone a mogła by być zielona strzałka w prawo. Wiele można przytoczyć przykładów gdzie są głupio ustawione światła i czy tutaj można mówić o ekologii ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przy jakich prędkościach tak masz? Bo jadąc 50 km/h taki problem nie występuje zbyt często..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Złożyli wniosek na 20sztuk 12 metrowych a brakuje 18 metrowych czy tam ktoś myśli?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie brakuje? Ich jest za dużo, a i tak jeżdżą puste.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden plus. Jak wybuchnie to będzie szybka śmierć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy po testach napiszą faktyczne możliwości eksploatacyjne oraz spalanie tego ekowodu czym kolwiek to jest?.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto pozwolił takim pojazdem jeździć po deptaku.?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no to może skierują na pętlę przy Zbożowej… nie postawili ekranów…bo miało być cicho…bo elektryki miały jeździć…jak jeżdżą…to owszem jest cicho…ale jak się ładują…to tak jakby traktor stał z włączonym silnikiem przez 20-30 minut !!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po ile jest wodór i ile kosztuje wybudowanie stacji wodorowej ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dawno trzeba było remontować Plac Litewski ? po co taki gabaryt tam wjechał po Europę ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czym się różni wodór od ekowodoru? I ile kosztuje wyprodukowanie 100 litrów wodoru?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wodoru chyba nie liczy się w litrach?