Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Serowy gigant ma przejąć lokalną mleczarnię z Bychawy. To dla niej wielka szansa na rozwój

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Bychawie ma się stać częścią Spółdzielczej Mleczarni Spomlek z Radzynia Podlaskiego. Rady Nadzorcze i Zarządy obu Spółdzielni zaakceptowały już współpracę oraz przejęcie.

Na ostatnim zebraniu przedstawicieli Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Bychawie podjęta została uchwała o współpracy mającej na celu połączenie z SM Spomlek w Radzyniu Podlaskim. Decyzja w tej sprawie była jednogłośna. Wszystko dlatego, że ma to być ogromna szansa dla lokalnej, niewielkiej spółdzielni mleczarskiej.

OSM w Bychawie słynie z opartej na tradycyjnych recepturach produkcji wyrobów mleczarskich bez dodatków i konserwantów. Klienci szczególnie cenią sobie masło, twaróg, śmietanę i maślankę marki Lublanka, których jakość potwierdza obecność na liście produktów tradycyjnych. Spółdzielnia jest jednym z mniejszych zakładów mleczarskich na Lubelszczyźnie a wiec koncentruje się na lokalnym rynku. Część produkcji trafia też do sieci handlowych, jednak głównie na półki z produktami tradycyjnymi.

Bychawska spółdzielnia współpracę z Spółdzielczą Mleczarnią Spomlek z Radzynia Podlaskiego nawiązała już w maju. Chodziło o wsparcie w dystrybucji produktów nabiałowych, znalezienie nowych odbiorców i sprzedaż na terenie całego kraju. Okazała się ona bardzo korzystna, więc Rady Nadzorcze i Zarządy obu Spółdzielni zaakceptowały formalnie współpracę oraz chęć przejęcia OSM Bychawa przez SM Spomlek.

– Potencjał w produktach marki Lublanka jest ogromny, mimo że produkcja na tą chwilę nie jest duża. Lokalna marka twarogu, maślanki, kefiru ma grono smakoszy, produkowana jest tradycyjnymi metodami, z bardzo dobrej jakości mleka. Trzeba jedynie rozwinąć jej grono odbiorców, dotrzeć do nowych konsumentów, którzy cenią produkty z małej, lokalnej mleczarni. Jestem przekonany, że wspólnymi siłami Spomlek i OSM w Bychawie skorzystają na współpracy – mówi Paweł Gaca, Prezes Spółdzielczej Mleczarni Spomlek.

Z kolei Ewa Bartnik, Prezes OSM w Bychawie wyjaśnia, iż dostawcy mleka oraz pracownicy i członkowie spółdzielni doskonale zdają sobie sprawę ze zmian zachodzących na rynku. Wskazuje tu na nowe wyzwania globalne, rosnące koszty i ogromną konkurencja, przez co małe podmioty nie mają równych szans. Dlatego też muszą zwijać swoją działalność lub iść drogą konsolidacji. W tym przypadku postawiono na tą drugą opcję i to w momencie, zanim będzie za późno. Ewa Bartnik zaznacza, iż droga ta jest dobra, jeżeli łączą się dwie mleczarnie mające wspólny cel i wizję.

– W dzisiejszym świecie jest miejsce na różnorodność i mnogość firm produkcyjnych, natomiast to duże podmioty będą dyktować warunki handlowe. To oni będą mieli pierwszeństwo na półce i staną się pierwszym wyborem konsumentów. Dlatego Spomlek dąży do rozwoju, a doświadczenie, które posiadamy, utwierdza nas w przekonaniu, że forma konsolidacji z dobrą spółdzielnią, zaprowadzi nas do celu – dodaje prezes Spomleku.

Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek z Radzynia Podlaskiego, nazywana często serowym gigantem, to jeden z największych polskich producentów sera żółtego. Posiada cztery zakłady produkcyjne: w Radzyniu Podlaskim, Parczewie, Chojnicach i Młynarach. Należy do ponad 1700 udziałowców, wśród których 1200 osób to rolnicy – dostawcy mleka, a ponad 400 to pracownicy spółdzielni.

(fot. OSM Bychawa)

24 komentarze

  1. Jozef
    Odpowiedz

    Żegnaj mój ulubiony jogurcie Nadburzanski.
    Szkoda. Józef

  2. Ania
    Odpowiedz

    Najlepsza śmietana na rynku, ta w woreczku. Genialna, smak jak z dzieciństwa. Wielka strata.

  3. Antek
    Odpowiedz

    Do masy tortowej zawsze na święta szukałem masła z Bychawy. Najlepsze, choć nie tanie. Co będzie teraz?

  4. Rejczel
    Odpowiedz

    Kefir i zsiadłe mleko było najlepsze na świecie a teraz to tylko historia. szkoda.

  5. Kierowcabombowca
    Odpowiedz

    Niestety powyżej piszący mają rację. Z bardzo dobrej oferty smacznego nabiału zostanie tylko wspomnienie. Szkoda.

  6. redaktor
    Odpowiedz

    Szansa na rozwój? Dobre żarty. Chyba na likwidację. Bye bye Lublanka.

  7. Paw.
    Odpowiedz

    Ostatnia dobrze prosperująca firma w Bychawie właśnie została zlikwidowana przy oklaskach jej prezeski. Super…

  8. tak
    Odpowiedz

    Mleko, twaróg, masło z Bychawy było świetne, już z miesiąc go nie ma w żadnym sklepie w Niedrzwicy, wielka szkoda, ciężko zmienić przyzwyczajenia, chyba już po mleczarni.

  9. Zadziwionyy
    Odpowiedz

    Czyli będzie drożej. Niekoniecznie lepiej bo technologia produkcji śmietany, twarogu jest prosta i xnana od lat. Po co zaś małej firmie cały kraj do sprzedaży? Skoro produkcja na jedno województwo za mała ? I większą nie będzie bo krów jest ile jest.

  10. LU88
    Odpowiedz

    Oddali dobrze prosperującą i szanowaną spółdzielnię w ręce dużej firmy konkurencyjnej i jeszcze się tym chwalą?!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy