W minioną środę, funkcjonariusze z posterunku w Ulhówku ustalili, że na terenie gminy może poruszać się nietrzeźwy kierowca pojazdu marki Audi.
Podczas patrolu zauważyli podejrzany pojazd i postanowili go skontrolować. Mimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania, kierujący przyspieszył, podejmując próbę ucieczki. Po kilku kilometrach pościgu, uciekinier zakończył ucieczkę w… swoim garażu.
Okazało się, że 56-letni mieszkaniec gminy Ulhówek, który kierował audi, był dobrze znany policjantom. Zaledwie dwa tygodnie wcześniej został zatrzymany przez funkcjonariuszy za jazdę pod wpływem alkoholu tym samym pojazdem. Wówczas wydmuchał prawie dwa promile alkoholu.
Tym razem również był wyczuwalny od niego alkohol, jednak 56-latek odmówił poddania się badaniu alkomatem. Pobrano więc od niego krew w celu sprawdzenia obecności alkoholu w jego organizmie.
(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głupi jełop, zaparkował na posesji i pozwolił pałom wejść bez nakazu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
56 letni chłop a głupi jak but u lewej nogi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to za dwa tygodnie go znowu złapią , buhahahahahahah prawo wg pis od 8 lat i gooofno w tym temacie zrobili
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To będzie miał dwa zakazy z dwutygodniowym odstępem .?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale dzban uciekal do siebei do domu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Błąd w matrixie. Zgodnie z fizyką poziom poszukiwań powinien spaść do zera.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na lawecie zaoszczędził bo teraz już Policja nie zabiera aut z posesji właściciela
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O tym samym pomyślałem 😀
W sytuacji gdybym wiedział, że coś jest nie halo, czy to ze mną czy z autem, to też nie zatrzymywałbym się na ulicy, tylko na najbliższym parkingu, chodniku – gdzieś gdzie można normalnie zaparkować, wtedy przynajmniej za lawetę i parking nie zapłacę.