Zgodnie z oczekiwaniami, w czwartek w gnieździe lubelskich sokołów pojawiło się pierwsze pisklę. Wykluło się późnym wieczorem, jednak przez dłuższy czas samica ukrywała je przed wzrokiem miłośników tych pięknych ptaków, którzy podglądają życie sokolej rodziny dzięki zamontowanej tam kamerom.
Przypomnijmy, w tym roku Wrotka zniosła pięć jaj. Kolejne pisklę powinno wykluć się w weekend, a ostatnie pod koniec miesiąca. Jest to już piąty lęg w tym gnieździe. W ubiegłym roku samica również złożyła pięć jaj, jednak nie wykluły się z nich młode. Jak wyjaśniali naukowcy, wszystko z uwagi na zbyt młody wiek samca.
Gniazdo sokołów wędrownych znajduje się na kominie Elektrociepłowni Wrotków. Jest umieszczone na wysokości 120 metrów nad ziemią. Zamontowano je na początku 2016 roku po tym, jak dostrzeżono w okolicy sokoła wędrownego. Pierwsze jaja samica złożyła dwa lata później, w 2018 roku.
(fot. wideo PGE)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie on są wędrowne jak one w tym samym gnieździe tyle lat?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale nie non stop 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gołąbki czekają!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
SRALUCHY SZCZUROLOTY DO PRZETRZEBIENIA, NIECH TYLKO KTÓRY SRALUCHOTRZYMACZ COS IM ZROBI
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patusy już szkują przemycane pestycydy aby chronić swoje latające rosoły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gołębiarze już się szykują z poczęstunkiem, zaraz będziemy czytać jak to otrute walczą o przeżycie 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gołębiarze w szoku !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wrotka znów została mamą – to pierwsze 500+ już jej się należy !