Do zdarzenia doszło w sobotę późnym wieczorem na wiadukcie Poniatowskiego w Lublinie. Na zjeździe z al. Smorawińskiego na al. Solidarności samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne.
Jak nam przekazano, kierowca opla na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Na mokrej po opadach deszczu jezdni auto wpadło w poślizg, po czym wsunęło się na barierę oddzielającą ulicę od terenu zielonego.
W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń ciała. Nie było też większych utrudnień w ruchu.





(fot. nadesłane – Michał)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I przegląd podwozia można zrobić, gratulacja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doskonale wyjście z progu, tylko telemark się nie udał. +10 punktów za styl.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak blisko było słupa …. a tu tylko bariera dla mistrza asfaltu 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To raczej wynik działania siły odśrodkowej. Pewnie miał jedynkę z fizyki. Albo wcześniej miał normalne auto i teraz próbuje takim cięższym robić takie same łuki przy tej samej prędkości. To się nie uda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jakie to według Ciebie normalne auto A jakie nienormalne ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koła na letnie można bez lewarka wymieniać , da się? da jak widać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie za wolno jechał i dlatego tak się stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta bariera jeszcze już nie jednego „mistsza” co jeździ szybka ale bezpiecznie zaskoczyła i pewnie nie to nie koniec tych „mistszuf” :). Po drugiej stronie tj wjazd z Al. Solidarności na Smorawińskiego w kierunku Czechowa takim łapaczem mistrzów jest latarnia – cała powgniatana ale trwa zawzięcie i na swoim miejscu 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
+10 za styl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z braku porządnego drzewa przydrożnego, to i bariera dobra… 😆