W środę w godzinach wieczornych do jednej z zamojskich drogerii weszło dwóch mężczyzn. Na ich zachowanie zwróciła uwagę ekspedientka. Klienci zatrzymali się przy jednym z regałów, z którego zabrali dwa opakowania drogich perfum. Następnie obaj, nie płacąc za towar, pośpiesznie wybiegli ze sklepu. Kasjerka nie zdołała ich zatrzymać.
Jak się okazało w trakcie ucieczki jeden z nich zgubił skradzione perfumy, a także swój telefon. Mundurowi odnaleźli obu mężczyzn, którzy zdołali się przemieścić do pobliskiej miejscowości. Byli to 25 i 32-latek z gminy Zamość. Przy jednym z nich policjanci ujawnili skradzione perfumy.
Mężczyźni znajdowali się pod działaniem alkoholu. W trakcie interwencji byli agresywni i używali nieprzyzwoitych słów. Zostali doprowadzeniu do komendy i noc spędzili w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Obaj już usłyszeli zarzuty. Odpowiedzą za dokonanie kradzieży i używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym.
(fot. lublin112.pl)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
y no może kartę sim wyciągnęli i sprawdzili na kogo zarejestrowany… ;p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale co pomógł ten telefon? Przecież ma blokadę ekranu, to jak go odkodowali, jak poznali jego numer?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale te dzisiejsi złodzieje to Egony. Nie wiedzą że jak się idzie na robotę to nie bierze su nie ze sobą telefonu ani dowodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no ja bym ucinał ręce i wysyłał na wschód na białoruś takich…