Wczoraj policjanci przyjęli zgłoszenie o zaginięciu 64-latka z gminy Żółkiewka w powiecie krasnostawskim. Żona mężczyzny relacjonowała, że mężczyzna dwa dni wcześniej wyszedł z domu w nieznanym kierunku i do tej pory nie wrócił. Nie nawiązał też żadnego kontaktu z rodziną.
Po otrzymanym zgłoszeniu policjanci i strażacy przystąpili do poszukiwań zaginionego. Sprawdzano miejsca, w których mógłby przebywać, rozpytywano również okolicznych mieszkańców.
Dziś rano działania poszukiwawcze zostały zakończone. Policjanci odnaleźli zwłoki 64-latka w rzece na terenie gminy Żółkiewka. Policyjne czynności na miejscu wykonywane są z udziałem prokuratora. Wstępnie ustalono, że do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności śmierci 64-latka.
(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Puk, puk, redakcjo… czy stwierdzenie, że dobrze się stało, że go znaleziono uwłacza komukolwiek, że nie opublikowano tego w poprzednim komentarzu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Warto się było upomnieć, „znajszedł” się (!)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świrze, to lepiej gdyby szukaliby go jak tej kobiety ze Szczekarkowa k. Lubartowa? Nieszczęście, ale pogrzeb przynajmniej będzie miał. Ale jak tak się tym rajcujesz to życzę ci podobnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki tragiczny finał poszukiwań… przecież w końcu się znalazł…