Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po tragedii w Przewodowie. Obrona przeciwrakietowa nie zawiodła, gdyż jej tam nie było

Jak wygląda sprawa z obroną powietrzną w Polsce, dlaczego rakieta znad Ukrainy swobodnie wleciała do naszego kraju zabijając dwie osoby, wyjaśniają przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej. Okazuje się, że tereny wiejskie często nie są objęte tego typu systemami.

Kiedy w miniony wtorek na położoną 7 km od granicy z Ukrainą wieś Przewodów spadła rakieta, wiele osób zaczęło komentować, iż zawiodła obrona przeciwlotnicza. „O tak sobie zbłąkana rakieta wlatuje bez przeszkód w naszą przestrzeń powietrzną, to nie mamy żadnych systemów radarowych?”, „A gdzie nasza obrona przeciwrakietowa, chyba ktoś widział że coś wleciało na teren kraju”, „Podobno mamy systemy antyrakietowe….”, „Co na to NATO, a NATO na to NIC!!! tyle warte są sojusze i tarcze”, „Błaszczak zapewniał, że kraj jest bezpieczny”, „Po co nam te systemy przeciwrakietowe za pierdylion dolarów, że jednej rakietki nie możemy zestrzelić”- to tylko kilka z dziesiątek tego typu wpisów czytelników, jakie pojawiły się na naszym portalu.

Jak wyjaśniają przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, obrona powietrzna w Polsce składa się m.in. z systemów: przeciwlotniczego i przeciwrakietowego oraz rozpoznania radioelektronicznego. Zadaniem tego pierwszego jest zwalczanie wrogich samolotów, rakiet manewrujących czy też dronów bojowych za pomocą samolotów wojskowych. Jeżeli chodzi zaś o system przeciwrakietowy, to ma on na celu przede wszystkim strącanie niekierowanych rakiet balistycznych.

Podkreślono również, że w związku z rosyjskim atakiem zbrojnym na sąsiadującą z naszym krajem Ukrainę, w Polsce zaczęto wzmacniać wszystkie systemy obrony powietrznej. Wskazano tu m.in. na kolejne i dość mocno zaawansowane kontrakty na systemy Narew i Wisła, czy też trwające testy pierwszej baterii systemu Patriot, jaką polskiemu wojsku dostarczyła strona amerykańska. Pierwsza bateria Patriotów ma osiągnąć podstawową gotowość bojową około sierpnia 2023 r. a pełna gotowość bojowa ma nastąpić w 2024 lub 2025 roku. Oprócz tego, w Polsce stacjonują dwie baterie Patriotów sił amerykańskich.

Armia wyjaśnia, że obrona przeciwrakietowa nie zawiodła. Rakieta z terenu Ukrainy wleciała do Polski, gdyż tereny w rejonie miejscowości Przewodów nie były objęte tego typu ochroną. Wszystko dlatego, że podobnie jak na całym świecie, tego typu miejsc się nie broni przed rakietami, gdyż żadna armia nie wydaje ogromnych pieniędzy, aby chronić tereny wiejskie.

Pełnomocnik MON ds. Systemu Zintegrowanej Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwrakietowej płk Michał Marciniak tłumaczy, że rolą obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej jest przede wszystkim osłona skupisk ludności, centrów administracyjno-gospodarczych, tzw. infrastruktury krytycznej oraz zgrupowań wojsk. Dodał również, iż w naszym regionie nie spadła rakieta balistyczna, lecz rakieta przeciwlotnicza, do tego zabłąkana, w której nie zadziałały systemy bezpieczeństwa. Przypomniano również, że czynności prowadzone w sprawie tragedii w Przewodowie wskazują, iż całe zdarzenie jest wynikiem nieszczęśliwego wypadku.

(fot. KPRP)

39 komentarzy

  1. Lok
    Odpowiedz

    Wieś żywi miasta- powinni być ch

  2. He he
    Odpowiedz

    Przecież w tym kraju na wsiach nie ma hal, stadionów, szkół, kościołów, po co chronić wieś.

    1. wyjątek
      Odpowiedz

      Kościoły już mają zapewnioną ochronę …od pogańskiej paczamamy, do której nie tak dawno modlił się Bergoglio.

  3. He he
    Odpowiedz

    Minister mon odkrył sposób, zobacz jak, wrogowie go nienawidzą.

  4. Heniek
    Odpowiedz

    A może w tym dziwacznym kraju wojsko i politycy mają zasadę wybić wieśniaków co do nogi a ocalić mieszczuchow

  5. Maniek
    Odpowiedz

    A nie, jak tak, to spoko – ważne, że nic się nie stało!
    A, nie, czekaj…

  6. kowalski
    Odpowiedz

    Dziwny kraj. Żadna armia nie wydaje pieniędzy aby bronić ludzi którzy ich karmią. Gdyby nie rolnicy to wojsko jadło by trociny.

  7. kkk
    Odpowiedz

    To wina PIS nikogo innego , goofnianie rządzą i wydają kasę. Panie Błaszczak mądralo od obrony narodowej pokaż się i wypowiedz , to twoja działka na nasze nieszczęście

    1. Niby AA alkoholik
      Odpowiedz

      Kasy nie wydają bo im nie chcą kredytować nowych drukarek do pieniędzy

  8. xXx
    Odpowiedz

    Po takiej informacji tylko patrzeć jak będą kolejne „incydenty”. Jak polski obywatel poleci dronem wyżej niż 120m to już chcą mandat ładować, a rakiety z obcych państw mogą sobie latać gdzie i jak chcą i walić w co i kogo chcą ?️?️?️

    1. asymilacja czarnych pod zaborami
      Odpowiedz

      nie no widzisz, że wociarze będą je wyłapywać waiderkami buahaha

  9. Lucjan
    Odpowiedz

    Ujmę to tak ten nieszczęśliwy wypadek dobitnie pokazał że nasze OPK nie istnieje a jeśli nawet już to na papierze i graniu ministra nieudacznika i oszusta a to całe NATO jest go…. warte

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy