Kryminalni z Puław wspólnie z funkcjonariuszami z KWP w Lublinie zatrzymali poszukiwanego listem gończym 50-latka. Mieszkaniec Puław od jakiegoś czasu ukrywał się na terenie Holandii, chcąc uniknąć kary pozbawienia wolności, zasądzonej przez sąd w Kozienicach za dokonanie rozboju.
Gdy tylko wrócił do Polski, na jego posesji pojawili się policjanci. Mężczyzna, chcąc uniknąć zatrzymania ukrył się w mieszkaniu zamkniętym na klucz, a na posesję wypuścił dużego psa. Mimo tych „zabezpieczeń” został zatrzymany przez policjantów.
Mężczyzna trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 2,5 roku.
(fot. pixabay.com)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy mieli broń przy sobie.?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten na zdjęciu to chyba labrador może co najwyżej zalizać kochane laby
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak pusty cymbał trzeba mieć żeby ilustracyjne zdjęcie brać za zdjęcie psa z opisywanej sytuacji…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten na zdjęciu to chyba labrador może co najwyżej zalizać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
komenda zabieraj psa jak nie to strzal 1 2 3 i koniec
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Swój swojego nie ruszy a patusa do pudła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ten pies jeszcze żyje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak by miał pitbulla to coś by pomógł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szczyt głupoty, wypuścił kolaboranta i nie mogło być inaczej.