Jak informują przedstawiciele Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE w ostatniej chwili pojawili się na posesji, gdzie znajdował się skrajnie zaniedbany pies. Jak się okazuje, właścicielka była już umówiona na jego eutanazję.
– Przyjechaliśmy w ostaniej chwili. Właścicielka wydała już wyrok na psa – we wtorek była umówiona na eutanazję. W związku z tym, że jesteśmy zdruzgotani stanem suni i okolicznościami sprawy napiszemy tylko kilka zdań. Osoba zgłaszająca poprosiła nas o pomoc z uwagi na to, że, według jej relacji, pomimo usilnych starań, monitów, próśb, błagań i nalegań nie uzyskała pomocy od przedstawiciela jednej z lokalnych organizacji, który już wiosną otrzymał informację o suczce. Pomimo, że osoba ta miała być wielokrotnie na miejscu i widzieć zwierzę w tym stanie nie wdrożyła żadnych procedur, by ukrócić to okrucieństwo. A my przyjechaliśmy w ostatniej chwili. Właścicielka wydała już wyrok na psa – we wtorek była umówiona na eutanazję – czytamy w relacji przedstawicieli Fundacji.
Jak informuje Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE, osoba zgłaszająca starała się we wszelaki sposób sama pomóc zwierzęciu, jednak właścicielka ignorowała prośby o poprawę warunków psa, a przede wszystkim udanie się z nim do lekarza. Zgłaszająca również regularnie przynosiła suczce jedzenie.
Zwierzę w asyście policjantów z II Komisariatu w Lublinie zostało odebrane i trafiło do całodobowej lecznicy, gdzie zwierzęciem zajęli się lekarze weterynarii.
– Błagamy o wsparcie na leczenie. To kolejny wrak psa, który trafił do nas na przestrzeni kilku dni. Dziękujemy funkcjonariuszom Policji z KP II w Lublinie za empatyczną postawę i ogromną pomoc – dodaje Fundacja na Facebooku.
Suczka będzie wymagała długiego leczenia i intensywnych zabiegów pielęgnacyjnych. Jest jednak nadzieja, że przyjdzie dzień, kiedy zamiast wraku zwierzęcia zobaczymy pełnego życia psa. Czynności w tej sprawie prowadzą lubelscy policjanci, jak zapowiadają przedstawiciele Fundacji, sprawa wkrótce trafi do sądu.













(fot. Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak by było więcej chińczyków w Polsce to by się te pieski tak nie marnowały 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pilnuj się Marta, żeby ciebie nie zjedli, oni różne paskudztwa do gęby wkładają to i kaszalotem nie pogardzą 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szach mat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dane takich pajaców powinny być udostępniane. Jako, że mamy prawo, które nie jest egzekwowane to może jacyś obywatele zrobią to co trzeba.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Błagamy o wsparcie na leczenie” – niestety, nadmiar kasy jaki miałem przeżarli wojenni turyści ze wschodu (płci obojga i byle jakiej, żeby nie było…)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Numer domu widać na jednym ze zdjęć. A głodówkę to trzeba by zaserwować właścicielce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie wyborca PO i bezbożnik. Katolik nigdy by czegoś takiego nie zrobil
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zoofile juz sie nie moga doczekac ze piesek bedzie zdrowy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łańcuch się zwolnił, to teraz suucz przywiązać bez dostępu do wody i jedzenia, kara musi być.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… teraz właścicielke uwiązać na tym łańcuchu na jakiś czas , bez jedzenia i wody … szacun dla wszystkich którzy uratowali psa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eutanazję ha ha ha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinien być podany orientacyjny adres i inicjały „pani”. Jako sąsiad chciałbym wiedzieć, że mam obok degenerata, którego lepiej unikać.