Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W naczepie ciężarówki próbował wywieźć na Białoruś mercedesa. Mężczyzna został zatrzymany (zdjęcia)

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej po raz kolejny zabezpieczyli poszukiwany samochód. Tym razem odnaleziono pojazd osobowy marki Mercedes o szacunkowej wartości 120 tysięcy złotych.

W minioną środę na terenie drogowego przejścia granicznego w Kukurykach w powiecie bialskim, na kierunku wyjazdowym z Polski, przerwano podróż 37-letniemu obywatelowi Białorusi.

Mężczyzna próbował wywieźć z Polski na Białoruś, na naczepie prowadzonej przez niego ciężarówki, samochód osobowy. Podczas prowadzonych czynności kontrolnych funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, iż przewożony pojazd marki Mercedes, o szacunkowej wartości 120 tys. zł, jest poszukiwany jako utracony na terytorium Polski.

W sprawie wszczęto postepowanie przygotowawcze. Kierowca ciężarówki został zatrzymany, zaś auto zabezpieczono. Dalsze czynności w tej sprawie będą prowadzić już funkcjonariusze policji.

Od początku tego roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG, odzyskali różnego rodzaju pojazdy o łącznej wartości ponad 7 mln zł.

(fot. NOSG)

8 komentarzy

  1. ??
    Odpowiedz

    te przednie boczne szyby i czołowa to coś chyba za bardzo przyciemnione

    1. pytanie
      Odpowiedz

      I co z tego?
      Na „oko” zmierzyłeś jaki mają współczynnik przepuszczania światła?

    2. Par
      Odpowiedz

      Wal śmiało na komisariat, na pewno cię wysłuchają.

      1. ala
        Odpowiedz

        nie trzeba, komisariat przyjechał do samochodu

  2. zalewajka
    Odpowiedz

    Powodzi się tym biednym uciemiężonym Białorusinom na tym reżimowym padole.

    1. ha
      Odpowiedz

      Skoro samochód był „poszukiwany jako utracony na terenie Polski” to jak myślisz?
      „Uciemiężony Białorusin” (twoim zdaniem) kupił ten samochód?

      1. Borsuk
        Odpowiedz

        Turystyka wojenna nie zna granic absurdu. Białorusini ich kuzyni ze wschodu robią co chcą.

  3. ?
    Odpowiedz

    To jest tzw czesto opisywany na forum typ co nazywa sie turysta wojenny ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia