Do zdarzenia doszło w środę po południu na ul. Lubelskiej w Opolu Lubelskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych przed jednym z przejść dla pieszych.
Na miejscu mundurowi ustalili, że kierujący pojazdem marki Mazda zatrzymał się przed przejściem dla pieszych widząc wchodzącego na pasy mężczyznę. Po chwili w tył jego pojazdu uderzyło auto marki Toyota, którego kierowca nie wyhamował za zatrzymującym się samochodem.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Policjanci ukarali kierującego toyotą mandatem w wysokości 1100 złotych oraz punktami karnymi, zatrzymali również dowód rejestracyjny pojazdu, ze względu na jego uszkodzenia.




(fot. nadesłane)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pojedźcie do Turcji, tam nie ma wypadków z udziałem pieszych. Tam żeby przejść przez jezdnię pieszy swoje odczekuje, wchodzi dopiero wtedy kiedy może bezpiecznie przejść, a kierowcy nie hamują ostentacyjnie czołobitnie ustępując każdemu piechurowi. Zero wypadków i zero potrąceń. Europa może się wiele od Turków nauczyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja jestem za systemem drogowym indyjskim, to jest dopiero wzór
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Turcja ma podobne statystyki do Polski, co nie zmienia faktu że ma 84mln mieszkańców a nie 38mln jak Polska.
U nas śmiertelność na drogach to 8,2 / 100k, w Turcji 6,7/100k. Dla porównania Szwajcaria z pieszymi o statusie świętych krów 1,7 – da się ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To na co on się gapił zamiast obserwować drogę przed sobą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rola pieszego jest niewdzięczna; gdy znajdzie się w okolicy przejścia dla pieszych, zostaje zmuszony do skorzystania z przejścia, własnym poczuciem winy odczuwanym na widok zwalniających i zatrzymujacych się aut, a na dokładkę musi uważać, czy cos nie nadjeżdża zza pojazdów stojących przy przejściu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie tak samo, jak wtedy gdy jedzie pociągiem i go na przejazdach kolejowych przepuszczają, albo wtedy gdy porusza się drogą z pierwszeństwem i pozostali też ustępują mu pierwszeństwa przejazdu. Nie znoszę tego, bo wtedy ze wzruszenia łzy mi ciekną do oczu i gorzej widzę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może to pieszy wtargnął na jezdnię?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I wtedy zachowanie ostępu od poprzedzającego pojazdu przestaje obowiązywać? Co to ma do najechania?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kiedy poczytamy że pieszy wtargnął na jezdnię? A przepraszam jest pierwszeństwo na przejściu
?, nie rozglądamy się idziemy pewnym krokiem, nie ważne czy jedzie skuter czy kamaz , mam pierwszeństwo?, a jak!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Nieważne” piszemy łącznie.
Jak ktoś nie zna się na ortografii to nie można wymagać od niego znajomości przepisów ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejście dla pieszych nadal jest pewną nowością dla przeciętnego polskiego kierowcy.
3 lata temu byłem we Wiedniu. Jak idiota machałem i dziękowałem wszystkim co mnie na przejściach przepuszczali. Byłem przeszczęśliwy, że taka kultura.
Ech.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co na to zieloni?
Tyle się mówi o smogu i zanieczyszczeniach a jednocześnie oczekuje się ciągłego zatrzymywania i ruszania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przesiądź się do elektryka – problem zniknie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie można kupić 15-letniego elektryka za 5-10 koła?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za 5-10 jeszcze może nie, ale używane auto typu Nissan Leaf z początku produkcji kosztuje już nawet niewiele ponad 20 tysięcy. Fakt, że pewnie bateria już ledwo zipie, ale kupić się da 😉